Mecz wyjazdowy z GKS był zaległym pojedynkiem z jesieni, gdy ten nie odbył się, z powodu złego stanu murawy.
Miejscowi to bezpośredni rywal, w grze o ligowy byt. Olimpia była przed spotkaniem ostatnia, z 14 punktami. Jastrzębie 14, tuż nad czerwoną strefą, z 9 oczkami więcej. Mecz więc toczył się o coś więcej jak zwycięstwo. GKS mógł odskoczyć, goście pogrążyć się jeszcze bardziej.
W bramce elblążan musiał zadebiutować Allesio Valion. Ten gracz z wieloma paszportami (min. ukraiński), zastąpił pauzującego za czerwoną kartkę Andrzeja Witana.
Z tej roli wywiązał się znakomicie.
Początek meczu idealny dla elblążan. Dośrodkowanie w pole karne i celna główka Dawida Szałeckiego w 9 minucie. Prowadzenie Olimpii, drugi raz, pod wodzą trenera Szwedy i kolejna szansa na obronę wyniku. Tak, jak z Chojniczanką.
Rywal musiał atakować i nie wychodziło mu to dobrze. GKS męczył się dośrodkowaniami i własną niemocą w pierwszej odsłonie pojedynku. ZKS trafił po raz drugi, ale był spalony. Dopiero w końcówce pierwszy celny strzał miejscowych. W 40 minucie premierowa ważna interwencja Valiona, po kontrze GKS. Po chwili 100% szansa dla Farida Aliego, ale znów lepszy golkiper elblążan!
Druga odsłona to dominacja Jastrzębia i ich pojedynek z bramkarzem Olimpii. Valion wybronił lekki strzał Aliego, a potem, w 69 minucie, znakomitą paradą, powstrzymał piłkę, lecącą w okienko. Kolejne akcje to udane interwencje przyjezdnych w defensywie i coraz mniejsze zagrożenie ze strony rywali.
13 meczów poza Elblągiem czekała Olimpia na wyjazdową wygraną. Poprzednio ta sztuka udała się w Kaliszu, 24 kwietnia 2024 roku. Natomiast na 2 mecze z rzędu wygrane w lidze, trzeba było czekać od września 2023 roku. A 2 spotkania z rzędu, wygrane bez straconej bramki, to poprzednio sierpień… 2022 roku.
Olimpia ma 6 punktów do strefy barażowej o utrzymanie, ale nadal inni tez grają i znów może być to 7 lub 9 oczek. Wiara tli się nadal w elbląskim zespole, ale teraz Sosnowiec, Grudziądz u siebie i Rekord w delegacji.
GKS Jastrzębie-Zdrój – Olimpia Elbląg 0:1 (0:1)
Szałecki 9’
Olimpia Elbląg: Valion – Matynia (31’ Tiahlo), Górecki, Wierzba, Semeniw (75’ Kozera), Czernis, Skwierczyński (58’ Yatsenko), Kordykiewicz, Szałecki (58’ Czapliński), Zieliński (75’ Jasiński), Lorenc
Kibice Olimpii pojawili się na meczu.
Podziękowania za informacje o meczu dla profilu "Stadionowe podróże":)
Napisz komentarz
Komentarze