W środę Pomarańczowi zmierzyli się w wyjazdowym starciu z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Ekipa z okręgówki sprawiła trochę kłopotów przyjezdnym, ale to gracze elblążan wywalczyli awans do półfinału Wojewódzkiego Pucharu Polski. Triumf 3:1 pozwolił na realizację ważnego celu, ale najważniejszym jest utrzymanie się w trzeciej lidze.
Drużyna trenera Adriana Żurańskiego gra przyzwoicie na dwóch frontach jednak nadal goni rywali w tabeli. Jest na ostatnim miejscu w lidze, ale do bezpiecznej pozycji traci tylko 3 punkty. A pamiętajmy, że ma jeszcze zaległy pojedynek na swoim boisku. Warto więc walczyć o kolejny sezon na tym poziomie.
Owszem, w poprzednim starciu w delegacji z Lechią Tomaszów Mazowiecki elblążanie przegrali 0:1, ale gola rywal zdobył dopiero w końcówce gry. Poza tym wiosną ekipa elblążan wywalczyła 8 punktów, czyli taką liczbę, jak podczas wszystkich jesiennych występów. Oprócz tego może się pochwalić całkiem dobrą obroną. Jak na obecną sytuację, to spore argumenty.
Sokół Ostróda jest o dziwo w zupełnie innych humorach. W rundzie rewanżowej przyjezdni zdobyli tylko jeden punkt, po remisie z rezerwą Legii Warszawa. Ekipa ostródzian przegrała 6 meczów i odpadła niedawno w ćwierćfinale wojewódzkiego Pucharu, przegrywając z czwarto ligowym DKS Dobre Miasto w roli gospodarza. W minionych zawodach Sokół nie zdobył punktów w meczu w Ostródzie z Olimpią Zambrów. Każda drużyna będzie więc chciała wygrać, co dodaje emocji.
Concordia Elbląg – Sokół Ostróda, niedziela, 23 kwietnia, godzina 12
Napisz komentarz
Komentarze