Tylko czekać aż dojdzie do tragedii. Miasto kompletnie zapomniało o pieszych

    0
    3303
    FOT. EXPRESS ELBLAG
    Podziel się informacją. Dzielenie się, jest troską o innych!

    „Już sam fakt, że stoimy tu, działa prewencyjnie. Ktoś kto odpowiada za zamknięcie tego skrzyżowania dla ruchu pieszych i pojazdów, kompletnie pozbawiony jest logiki. Zapomniał o tym, że chodnikami chodzą ludzie” – mówią nam elbląscy policjanci. Tylko czekać aż dojdzie do tragedii.

    Piesi udający się z dworca PKP w stronę centrum miasta, zmuszeni są nadrabiać spory kawałek drogi, o ile nie przejdą na wysokości Placu Dworcowego na drugą stronę Alei Grunwaldzkiej. Idąc pieszo w kierunku centrum, lewą stroną, tuż za McDonalds, na skrzyżowaniu Grunwaldzkiej i Lotniczej, napotykamy na przeszkodę nie do pokonania – całkowity zakaz ruchu pieszych.

    Złamanie tego zakazu i przejście na drugą stronę przez skrzyżowanie Grunwaldzkiej z Lotniczą, może nas słono kosztować. Przekonało się już o tym wielu mieszkańców, którzy zostali ukarani mandatami.

    Działamy prewencyjnie

    „Jesteśmy tu dość często i w zasadzie ograniczamy się do działań prewencyjnych. Piesi, którzy idą od strony dworca, zazwyczaj gdy nas widzą, zawracają. Tych, którzy nic sobie nie robią z naszej obecności, zmuszeni jesteśmy ukarać mandatami.” – mówią nam policjanci z wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

    Jak dodają – skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne. Wielu kierowców, z przyzwyczajenia, z dość dużą prędkością, skręca z Alei Grunwaldzkiej w Lotniczą, która jest zamknięta dla ruchu. Z drugiej strony, wjazd na stację paliw, stał się drogą miejską. Tak naprawdę bez większych unormowań, kierowcy jeżdżą tu jak chcą.

    „Przechodząc w stronę dworca, w miejscu całkowitego zakazu ruchu, piesi schodzą na jezdnię, a następnie, często nieświadomi, że organizacja ruchu radykalnie się tu zmieniła, wchodzą wprost pod koła pojazdów skręcających na stację paliw. Ten zjazd, zmienił się w ulicę z dużym natężeniem ruchu.” – dodają w rozmowie z nami policjanci.

    Wyjścia są dwa

    „Zdecydowanie, ktoś kto planował budowę wiaduktu, zapomniał o pieszych. Ci, jak już znajdą się na wysokości i po stronie stacji paliw, zmuszeni są nadrobić spory kawałek drogi aby iść dalej. Wyjścia są dwa. Albo cofnąć się do przejścia dla pieszych na wysokości dworca PKP i przejść na drugą stronę, albo… Cofnąć się aż do dworca PKP, przejść tunelem w stronę ulicy Lotniczej i dotrzeć tu od strony przejazdu kolejowego.” – informują policjanci.

    Całkowity zakaz ruchu pieszych obowiązuje bowiem nie tylko na skrzyżowaniu Grunwaldzkiej z Lotniczą ale też, na drogach tymczasowych za stacją paliw. Ktoś kto zaplanował takie rozwiązanie, kompletnie nie pomyślał o mieszkańcach, którzy w znaczącej większości, poruszają się pieszo.

    Bezmyślność urzędnika

    „Tak naprawdę, wystarczyło wyznaczyć bezpieczny odcinek dla pieszych na zamkniętym skrzyżowaniu Grunwaldzkiej z Lotniczą aby umożliwić mieszkańcom skorzystanie z przejścia na drugą stronę ulicy.” – zaznaczają policjanci.

    Dlaczego zapomniano o pieszych? Tego nie wiadomo. Można jedynie przypuszczać, że urzędnik który odpowiada za ten stan rzeczy, nie używa swoich nóg do poruszania się po mieście, a ogląda Elbląg zza szyby samochodu. Irracjonalne rozwiązanie uderza w pieszych użytkowników ruchu. Tylko czekać aż dojdzie do tragedii. Wówczas wszyscy będą szukać winnych.


    39
    Złość!Złość!
    6
    HahaHaha
    4
    SmutnoSmutno
    1
    LoveLove
    1
    WowWow
    1
    YayYay
    0
    Super!Super!
    Wiemy już co czujesz. Dziękujemy!

    Podziel się informacją. Dzielenie się, jest troską o innych!