Na zdjęciu, krajobraz po nocnej nawałnicy, w okolicy miejscowości Suszek, gdzie odbywał się obóz harcerski. |FOT. FAKT.PL|

Pomorskie w żałobie po tragicznej nocy. 5 osób nie żyje, w tym dwoje dzieci, w tym dwoje dzieci w wieku 13 i 14 lat. Dziewczynki przyjechały na Pomorze z Łodzi, na obóz harcerski. Zginęły przygniecione drzewem. Do Gdańska przyjechała premier Beata Szydło.


Jak informuje portal Trojmiasto.pl – to była tragiczna noc na Pomorzu. Nawałnica, która przeszła nad północną polską, najsilniejsza była właśnie w pomorskim. Drzewa przewracały się w wielu miejscach. Nawałnica zebrała tragiczne żniwo. Pięć osób zginęło.

ZOBACZ TAKŻE:

Elblążanie utknęli w Gdańsku – pociągi opóźnione o 300 minut. Część pociągów wycofano z trasy

„W wyniku burz zginęło 5 osób, w tym dwoje dzieci, które przebywały na obozie harcerskim w miejscowości Suszek. Akcja ewakuacyjna obozu trwała przez całą noc, ze względu na trudne warunki dojazdu – powalone drzewa i zablokowane drogi. Akcja ostatecznie zakończyła się ewakuacją 145 (120 dzieci) uczestników obozu. 27 dzieci trafiło do szpitali, reszta przebywa w szkole w miejscowości Nowa Cerkiew. Na miejscu dzieci objęte są opieką, w tym wsparciem psychologa. Dzieci to harcerze z województwa łódzkiego, wysłane zostały również autobusy po uczestników obozu. – informuje portal Trojmiasto.pl.
Straż Pożarna usuwa skutki nawałnicy. Wszystkie służby są zaangażowane. W dyspozycji pozostaje także wojsko, jednakże obecnie nie ma potrzeby ich angażowania. Trzy pozostałe ofiary śmiertelne to dwóch mężczyzn przygniecionych przez drzewa i kobieta, która zginęła w domu w wyniku zawalenia się części dachu.

Od momentu powstania sytuacji zagrożenia Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego pod przewodnictwem Wojewody Pomorskiego monitoruje sytuację w województwie. Na godz. 8.00 Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich zwołał kolejne posiedzenie, na którym przedstawiciele służb, straży i inspekcji przedstawiły sytuację w województwie.

Uruchomiono infolinię 987 w Wojewódzkim Centrum Zarzadzania Kryzysowego w Gdańsku dla rodzin osób poszkodowanych . W Województwie Łódzkim uruchomiono Infolinię dla rodzin harcerzy 42 664 10 53.

Odnotowano ponad 600 zgłoszeń do straży pożarnej. W województwie bez prądu pozostaje ponad 100 000 osób. Wszelkie awarie usuwane są najszybciej jak jest to możliwe. Służby udrażniają nieprzejezdne drogi.

Premier Beata Szydło przyjechała do Gdańska

Do Gdańska przyjechała premier Beata Szydło. Bierze ona udział w odprawie Zespołu Zarządza Kryzysowego w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej.

Premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej w gdańskiej Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej zapewniła, że wszystkie służby są gotowe nieść pomoc mieszkańcom. Pomorze zostało najbardziej dotknięte przez nocne burze w całym kraju.

Pani Beata Szydło złożyła również kondolencje rodzinom ofiar trąb powietrznych w województwie pomorskim. Łącznie zginęło pięć osób, w tym dwoje dzieci z obozowiska w miejscowości Suszek.

W województwie pomorskim ogłoszono żałobę

– Osobom poszkodowanym została zapewniona pełna opieka. Jeśli chodzi o szkody materialne, zostaną uruchomione środki mające wspomóc minimalizację skutków nawałnic w regionie – mówi premier cytowana przez portal Trojmiasto.pl.

Prezes Rady Ministrów poprosiła ponadto służby w całym kraju o kontrolę miejsc, w których wypoczywają dzieci na obozowiskach.

Wojewoda pomorski z kolei zwrócił się do organizatorów imprez z prośbą o ograniczenie hucznych imprez.

– Województwo pomorskie jest dzisiaj w żałobie, łączymy się z rodzinami ofiar burz z ostatniej nocy – mówi Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.

Portal informuje, że przez ok. godzinę port lotniczy w Rębiechowie nie przyjmował i nie odprawiał samolotów. Samolot lecący z Zakhyntos został przekierowany do Warszawy. Natomiast lot z Alesund został odesłany do Poznania. Na szczęście ruch na lotnisku wrócił do normy. Silny wiatr zdemolował także cześć kramów na Jarmarku św. Dominika.

Elblążanie w centrum nawałnicy – w nocy otrzymaliśmy informację, zdjęcia i film

Czytelnicy ExpressElblag.pl nad ranem przesłali nam zdjęcia oraz film i informowali, że w nocy odwołano kilka pociągów, a większość ma ogromne opóźnienia.

Wycofano między innymi skład dalekobieżny, który jechał ze Szczecina do Białegostoku, przez Elbląg. Początkowo informowano, że pociąg będzie opóźniony. Gdy opóźnienie sięgnęło 360 minut, poinformowano przez megafony, że skład został wycofany z trasy.

Jak mówili nasi Czytelnicy – drzewa poważnie uszkodziły znaczącą część trakcji kolejowej, przez co ostatecznie TLK ze Szczecina do Białegostoku, wycofano. Wszystkie pociągi przejeżdżające przez Pomorze, miały natomiast od kilkudziesięciu do kilkuset minut opóźnienia. Zdjęcia i film otrzymaliśmy na kontakt@expresselblag.pl. Za co też dziękujemy!

PRZEZ CAŁĄ DOBĘ CZEKAMY NA WASZE ZDJĘCIA – FILMY – INFORMACJE. NIE WAŻNE GDZIE, W JAKIM MIEŚCIE JESTEŚCIE… GDY DZIEJE SIĘ COŚ WAŻNEGO ZAWSZE CZEKAMY NA WASZE RELACJE: KONTAKT@EXPRESSELBLAG.PL

Źródło
żródłem naszej informacji


 


8
SmutnoSmutno
0
Super!Super!
0
HahaHaha
0
LoveLove
0
WowWow
0
YayYay
0
Złość!Złość!
Wiemy już co czujesz. Dziękujemy!