Witold Wróblewski minął się z prawdą. Tak w dniu dzisiejszym uznał Sąd Okręgowy w Elblągu, przyznając rację Stefanowi Rembelskiemu, który wytoczył Witoldowi Wróblewskiemu proces w trybie wyborczym.

Poszło o słowa wypowiedziane przez Witolda Wróblewskiego z dnia 25 września. Witold Wróblewski powiedział wówczas na konferencji prasowej, że jego komitet jest jedynym komitetem bezpartyjnym i wyborców startującym w wyborach samorządowych.

Te słowa nie spodobały się Stefanowi Rembelskiemu, kandydatowi na prezydenta Elbląga z ugrupowania KUKIZ15, który w trybie wyborczym pozwał Witolda Wróblewskiego.

Sąd Okręgowy nakazał Witoldowi Wróblewskiemu zamieszczenia na 3 elbląskich portalach sprostowania.

„Zdaniem sądu dla wyborców ma znaczenie czy dany kandydat został zgłoszony do wyborów przez komitet stworzony przez partie polityczne lub koalicje partii politycznych, czy też przez wyborców.”

Nieprawdziwa jest informacja, jakoby Witolda Wróblewski był jedynym, który startuje z komitetu wyborczego wyborców, gdyż już z samej nazwy Komitet Wyborczy Wyborców Kukiz’15 wynika, że jest on komitetem wyborców. Nie ma przy tym znaczenia, że Kukiz’15 to ruch obywatelski, który skupia posłów sejmu obecnej kadencji” – uzasadniał wyrok sędzia Tomasz Weiert.

Jeśli żadna ze stron konfliktu nie zaskarży wyroku, to ten po 24-godzinach będzie prawomocny.

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze