Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Elblągu potrzebuje pomocy. „Prosimy Was wszystkich o pomoc dla naszej kochanej mamy, Renaty Sampławskiej. Mama walczy z potężnym przeciwnikiem, złośliwym nowotworem jajnika IV stopnia z przerzutami” – poinformowała rodzina nauczycielki z Elbląga.

„Nasza mama to dobra, wrażliwa, empatyczna osoba, która swoje życie poświęca innym, często zapominając o sobie. Niedawno straciliśmy tatę, który chorował między innym na raka płuc. Mama, pomimo że była tuż po bardzo poważnej operacji, nie myśląc o sobie, walczyła jak lew o każdą chwilę Jego życia. Dbała o niego, pielęgnując, doglądając go w dzień i w nocy. Z całą pewnością zasługuje na to, byśmy teraz zawalczyli o nią” – piszą dzieci Pani Renaty.

„Należy podkreślić też Jej ogromne zaangażowanie w działalność zawodową. Ponad dwadzieścia lat pracowała w szkole jako nauczyciel języka polskiego. Doskonale pamiętam stosy zeszytów, prac klasowych, dyktand, testów, które, pomimo ogromnego zmęczenia, sprawdzała do późnej nocy. Nie szczędziła swojego czasu na analizy testów kompetencji szóstoklasistów oraz na zajęcia pozalekcyjne, przygotowując piękne przedstawienia, do których często pisała scenariusze. Niejednokrotnie Jej uczniowie przychodzili do nas do domu, by przygotowywać się do olimpiad, konkursów czy przeprowadzić próbę przedstawienia teatralnego. Owocem tych wszystkich działań była niezliczona rzesza laureatów. Wkładała całe swoje serce we wszystko, co robiła. Myślę, że teraz nasza mama w pełni zasługuje na to, by Jej okazać choć odrobinę serca” – dodaje rodzina.

Pani Renata Sampławska od marca 2014 roku walczy z zaawansowanym rakiem jajnika IV stopnia z przerzutami. Przez ponad cztery lata leczyła się w ramach publicznej służby zdrowia. Niedługo po każdej linii chemioterapii, a było ich już cztery, pojawiała się wznowa, obecnie przerzuty na nerkę i sąsiadujące z nią kości. Niestety na chwilę obecną standardowe metody leczenia nie przynoszą pożądanych efektów. Pani Renata nie kwalifikuje się też na badania kliniczne ze względu na poprzednie leczenie.

CHCESZ POMÓC? KLIKNIJ TUTAJ

Komentarze