Mieszkańcy Elbląga oburzeni decyzją Urzędu Miasta

0
4297

Mieszkańcy Elbląga oburzeni decyzją Urzędu Miasta. Urząd Miasta poinformował dziś o skróceniu czasu pracy urzędu, decyzja jest podyktowana upałami, mieszkańcy Elbląga piszą do nas wprost: „to są kpiny”.

„Informujemy mieszkańców, że w związku z utrzymującymi się upałami i prognozami pogody, wskazującymi na wzrost temperatur powietrza, Urząd Miejski w Elblągu w dniach od 8 do 10 sierpnia br. będzie czynny w godzinach od 7.30 do 14.00” – poinformował nas dziś Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Informacja wysłana przez Urząd Miasta w Elblągu nie spotkała się optymizmem, mieszkańców Elbląga:

„No faktycznie… biedni ludzie !!!co klima im szkodzi??? ! A czym się różni urzednik od każdego innego pracownika?! Ludzie pracują na halach bez klimatyzacji w ukropie takim, że człowiek jest bliski zawału !!!! Nikogo to nie interesuje.. no tak , ale taki urzędnik,który nie wykonuje pracy fizycznej….co on może wiedzieć!!! Masakra” – napisała Pani Iwona.

„A czym się urzędnik od pracownika fizycznego to kpina jeszcze ogłaszają?” – uważa Pani Danuta.

„Oni są tam zawsze przecież przepracowani…upał nie pozwala na picie kawy…” – skomentowała ironicznie Pani Katarzyna.

Do takiej decyzji UM w Elblągu miał oczywiście prawo, ale z drugiej strony należy pamiętać, że istnieją zawody, w których warunki podczas upałów są jeszcze gorsze, a nikt im czasu pracy nie skraca.

Warto tu przytoczyć przykład motorniczych, którzy w kabinach mają saunę: „O siódmej rano temperatura w kabinie wynosi prawie 25 stopni, ale w trakcie dnia sięga do czterdziestu” – mówi nam jeden z motorniczych.

„Temperatury w Miasto Elbląg przekraczają grubo 30 C. Każdy z nas upały znosi bardzo źle, a czy zastanawialiście się w jakich warunkach swoją służbę pełnią motorniczy Tramwaje Elbląskie? Na co dzień w koszuli i spodniach z poliestru w temperaturze blisko 40-45 C” – wskazywał na początku sierpnia radny Rafał Traks.

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Reklamy

Komentarze