12-latek zatrzymywał pojazdy „na stopa”. Zareagował jeden z kierowców. Policjanci z Fromborka oddali pod opiekę wychowawców 12-latka, który wcześniej uciekł z placówki wychowawczej i zatrzymywał pojazdy na tzw. stopa.

Jeden z zaniepokojonych kierowców powiadomił o tym funkcjonariuszy. Ci szybko dotarli do 12-latka, który w ich towarzystwie wrócił do placówki. Teraz o całej sytuacji zostanie poinformowany sąd rodzinny.

Wczoraj (11 czerwca) około godz. 15 policjanci z Fromborka zostali zaalarmowani przez jednego z kierowców, że w pobliżu miejscowości Narusa jakiś chłopiec zatrzymuje pojazdy „na stopa”.

Już po opisie policjanci domyślili się, że tym 12-latkiem może być znany im osobiście młody wychowanek domu dziecka. Funkcjonariusze ruszyli wskazaną trasą. W tym samym czasie dzielnicowy kontaktował się z opiekunami chłopca i potwierdził fakt jego oddalenia się z placówki.

Po chwili policjanci dotarli do 12-latka, który stał przy drodze. Stamtąd chłopiec w asyście funkcjonariuszy trafił pod opiekę wychowawców. Teraz o ucieczce 12-latka zostanie powiadomiony sąd rodzinny.

Źródło: Policja w Braniewie

Komentarze