Polacy nie zarabiają wielkich pieniędzy, a na pewno większość z nas nie może pochwalić się wieloma zerami po przecinku po każdej wypłacie. Często jesteśmy więc zmuszeni zaciągać zobowiązania finansowe, by spłacić te poprzednie. Jednak z każdym pożyczaniem wiąże się ryzyko wpadnięcia w spiralę długów. Jak do tego nie dopuścić? Zapraszamy do lektury!

Wiedz, od kogo pożyczasz

O ile na co drugiej latarni w większości miast wiszą kartki z reklamami pożyczek, w Polsce legalnie działa tylko kilkadziesiąt firm pozabankowych. Wybór jest duży, a oferta podobna – jak więc się nie pogubić? Przede wszystkim należy korzystać z porównywarek chwilówek, tam bowiem możesz zapoznać się z wszystkimi najważniejszymi parametrami twojej pożyczki oraz – co chyba najważniejsze – przeczytać opinie zadowolonych lub niezadowolonych klientów wielu firm.

To istotne, jeśli bowiem wpadniesz w tarapaty, chciałbyś mieć świadomość, że wspólnie z instytucją pożyczkową wymyślicie jakąś sensowną metodę na wyjście z trudnej sytuacji. Dzięki opiniom klientów wiesz, na co możesz liczyć i bardzo prawdopodobne jest, że unikniesz dzięki temu spirali długów.

Jeśli bowiem konsultant firmy pożyczkowej z proklienckim nastawieniem wysłucha cię i zaproponuje np. rozłożenie kwoty na mniejsze raty lub przedłużenie terminu spłaty, unikniesz zaciągania kolejnej pożyczki, by poradzić sobie z obecną. Jeszcze jedna rada: pożyczaj w sprawdzonych serwisach jak np.: lowcachwilowek. Serwis porównuje jedynie sprawdzone pożyczki online, firmy które ich udzielają są w rejestrze pożyczkowym firm, istnieją na rynku od długiego czasu i podają wszystkie informacje wraz z kosztami, aby klient czuł się poinformowany i nie musiał zastanawiać się nad tym czy w tej firmie mnie nie oszukają.

Pożycz tyle, ile potrzebujesz

Brzmi to banalnie, ale często decyzje – niestety finansowe też! – podejmujemy impulsywnie. To błąd. Jeśli przykładowo zepsuł ci się alternator w samochodzie i potrzebujesz 400 złotych, nie pożyczaj więcej. Inny przykład – wiele firm oferuje darmowe chwilówki, czyli pożyczki nieobarczone żadnymi odsetkami, prowizjami czy dodatkowymi opłatami. Oczywiście, kuszące wydaje się pożyczenie tysiąca złotych i perspektywa oddania tej samej kwoty np. po 30 dniach, lecz brak opłat jest tylko ułatwieniem – chwilówkę i tak trzeba będzie spłacić na czas.

Kolejną dobrą zasadą jest „pożyczaj tylko, gdy musisz”. Oznacza to, że z głową podchodzisz do pieniędzy i jeśli nie znajdujesz się w sytuacji podbramkowej, lepiej się nie zapożyczaj. Spójrzmy na przykład z początku tego paragrafu – alternator w samochodzie. Jeśli jesteś taksówkarzem lub osobą, dla której samochód jest narzędziem pracy, w twoim interesie leży jak najszybsza naprawa usterki. Jeśli natomiast dojeżdżasz do pracy komunikacją miejską, a samochodu używasz rzadko, lepiej po prostu odłóż pieniądze na naprawę.

Często też zdarza się, że w sklepie właśnie trwa promocja na ultranowoczesny telewizor, który bardzo ładnie wyglądałby w twoim salonie. Jeżeli nie jesteś w stu procentach przekonany, że dasz radę spłacić pożyczkę, lepiej zrezygnuj z nowego telewizora – jeśli zaniedbasz płatności, stracisz zdecydowanie więcej niż pożyczyłeś.

Komentarze