Tak drogo w Elblągu dawno nie było!

0
960

Tak drogo w Elblągu dawno nie było! Ceny paliwa poszły w górę, na niektórych stacjach ceny przekroczyły magiczną granicę 5 złotych, niestety według ekspertów na szybką obniżkę kierowcy nie mają co liczyć.

Litr benzyny w 2 miesiące podrożał o 40 groszy. Wszystkiemu winna droga ropa naftowa i umacniający się dolar.

Ogólnopolska średnia przeskoczyła 5 zł za litr najpopularniejszej benzyny 95-oktanowej. Jak donosi e-petrol, w ciągu tygodnia podwyżka wyniosła 12 groszy i przeciętna cena w kraju wynosi obecnie 5,04 zł.

Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen uważa, że ostatnie podwyżki cen paliw na stacjach to efekt wzrostu cen ropy na rynkach światowych.

Czynniki globalne, takie jak wycofanie się USA z porozumienia z Iranem, załamanie się wydobycia ropy w Wenezueli czy rosnące napięcie w rejonie Zatoki Perskiej, to główne powody podwyżek cen paliw w Polsce. Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen, przypomniał, że w ciągu miesiąca baryłka ropy zdrożała o 7-8 USD. Ekonomista nazwał to tzw. „premią strachu” wynikającą z „czynników globalnych”.

Po raz ostatni ze średnią ceną benzyny powyżej 5 zł mieliśmy do czynienia niemal trzy lata temu.

Będzie jeszcze drożej?

Nowa opłata ma wynosić 10 groszy brutto za litr benzyny i oleju napędowego. Dochód z nowego podatku ma zostać przeznaczony w 85 proc. na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i w 15 proc. na Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, z którego finansowane będą m.in. projekty dotyczące paliw alternatywnych czy elektrycznych samochodów. Eksperci twierdzą, że to podniesie ceny paliwa. Z drugiej strony takie koncerny jak Orlen i Lotos zapowiedziały już, że nie będzie ona przerzucona na kierowców.

Zdjęcia zostały wykonane dziś, 17 maja 2018 roku.

Zdjęcia

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Reklamy

Komentarze