Chłopiec zamknięty w Lombardzie. Na pomoc przyjechała policja oraz straż pożarna. Dziś, 11 maja po godzinie 17.00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zamkniętym dziecku w Lombardzie przy ulicy Grunwaldzkiej.

Ze zgłoszenia wynikało, że w zamkniętym Lombardzie przebywa chłopczyk. Na miejsce zdarzenia przyjechał patrol policji oraz straż pożarna. Zgłoszenie i interwencję funkcjonariuszy policji potwierdził w rozmowie z nami kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

„Policja otrzymała zgłoszenie o zamkniętym chłopcu w jednym z Lombardów przy ulicy Grunwaldzkiej, na miejscu są już policjanci, chłopcu nie grozi niebezpieczeństwo” – potwierdził nam kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Ostatecznie chłopczyk został przekazany mamie, policjanci będą teraz wyjaśniać w jaki sposób chłopiec znalazł się sam bez opieki w zamkniętym Lombardzie.

Przypomnijmy, że zgodnie z art. 106 Kodeksu wykroczeń kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Obowiązek ten może wynikać z ustawy (np. obowiązek rodziców), z orzeczenia sądu (np. obowiązek opiekuna), z umowy (np. zobowiązanie przewodnika mającego poprowadzić wycieczkę uczestników kolonii), a także z sytuacji faktycznej (np. chwilowa opieka nad dzieckiem ze strony osoby znajomej lub sąsiadki).

Czy w tym przypadku można mówić właśnie o tym wykroczeniu? W tej chwili tego nie wiemy,  sprawę i jej szczegółowe okoliczności wyjaśnia elbląska policja.

Chłopiec zamknięty w Lombardzie – zdjęcia

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze