Tydzień z pewną książką

0
263

Tydzień z pewną książką. Jest taka książka, której jak dotąd wydrukowano około 5 mld egzemplarza, została przetłumaczona na ponad 2300 języków, każdego roku rozchodzi się jej około 50 mln sztuk. Ta książka to oczywiście Biblia, Słowo Boże. Dziś, 15 kwietnia w parafii św. Brata Alberta w Elblągu rozpoczął się Tydzień Biblijny.

Tak olbrzymia popularność Pisma Świętego nie oznacza niestety, że tak wiele osób ją zna, czyta, szuka w niej woli Boga.

Wiele osób Pismo ma, znacznie mniej jednak stara się je czytać i rozumieć. Tymczasem jak mówi św. Hieronim : „Nieznajomość Pisma jest nieznajomością Chrystusa”.

Jeżeli chcemy poznać naszego Zbawiciela musimy znaleźć czas, by czytać Jego Słowo ale też uwierzyć w to, co Bóg mówi.

W dzisiejszej Ewangelii widzimy spotkanie Zmartwychwstałego z uczniami. Apostołowie byli żydami, znali Pisma, które zapowiadały przyjście Zbawiciela, że będzie cierpiał, że będzie wydany, że zmartwychwstanie, słuchali Jezusa, który im to wyjaśniał, mimo to w chwili próby zwątpili w te słowa, uciekli od Chrystusa i nie wierzyli, że On zmartwychwstanie.

Dziś czytamy, że Jezus przychodzi do Apostołów i tłumaczy im słowa, które słyszeli już wcześniej To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: „Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”.

Jezus tłumaczy im, że wszystko co się wydarzyło zostało już wcześniej zapowiedziane, odpowiedzi na pytania i lęki, które rodziły się w ich sercach były w Piśmie, tylko oni w to nie wierzyli.

Niech rozpoczynający się Tydzień Biblijny zmotywuje nas do tego, byśmy na nowo rozkochali się w Piśmie. Nie bójmy się też zrobić konkretnych postanowień. Znajdźmy każdego dnia min. 5 minut po to, by czytać Pismo.

Więcej wiadomości z serwisu „Społeczeństwo” znajdziesz TUTAJ.

Źródło: „Dobry jak Chleb”

Reklamy

Komentarze