Sprzedał nerkę, by mieć na ślub. Zmarł miesiąc po ślubie! Mowa tu o 20-letnim mieszkańcu Ukrainy, który postanowił wydać na prawdę duże pieniądze na uroczystość ślubną, w tym celu pozbył się nerki.

20-latek zapłacił za ceremonię ślubu aż 15 tysięcy dolarów. Kwotę uzbierał w znacznej części za sprawą sprzedaży swojej nerki handlarzom organów.

Mieszkaniec obwodu lwowskiego powiedział rodzinie, że wyjeżdża za granicę, by zarobić na piękny ślub dla swojej ukochanej. Według mediów, mężczyzna po wyjeździe sprzedał swoją nerkę handlarzom organów.

Miesiąc po wystawnym ślubie 20-latek zmarł. Wtedy też rodzina i jego ukochana dowiedzieli się, w jaki sposób najprawdopodobniej zdobył pieniądze na ceremonię – na jego plecach odkryto bowiem bliznę po operacji wycięcia nerki.

Służby podkreślają, że prawdopodobnie nie jest możliwe ustalenie kto usunął 20-latkowi nerkę. Policja zauważa, że Ukraińcy zazwyczaj sprzedają organy handlarzom z Kosowa czy Azerbejdżanu, co komplikuje śledztwo.

5 listopada 2017 roku na lotnisku w Kijowie służby zatrzymały grupę przestępczą, która organizowała wyjazdy Ukraińców za granicę w celu właśnie sprzedaży swoich organów.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Źródło: RMF FM

Komentarze