Ojciec Sary usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat! Elbląska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Ojcu Sary, który w październiku ubiegłego roku spowodował śmiertelny wypadek w Karczowiskach Górnych.

Mężczyzna będzie odpowiadał z art.177, który mówi:

„Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

„Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Przypomnijmy, 14 października 2017 roku przed godziną 12.00 na drodze K22 na wysokości miejscowości Karczowiska Górne doszło do zderzenia samochodu osobowego z drzewem. Jedna osoba zginęła na miejscu, dwie w stanie ciężkim trafiły do szpitala.

Na miejsce zdarzenia przyjechała policja, straż pożarna oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

„ Około godziny 11.50 na drodze krajowej numer 22 doszło zderzenia pojazdu osobowego z drzewem. W wyniku wyprzedzania samochodu osobowego 45-letni kierujący pojazdem marki VW Passat stracił panowanie nad samochodem. Celem ratowania się żeby nie wpaść na barierę energochłonną odbił gwałtownie w prawo, pojazdem zarzuciło w wyniku czego uderzył bokiem w drzewo” – powiedział na na miejscu pracujący sierżant sztabowy Mateusz Rybicki z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

17-letnia pasażerka zginęła na miejscu, dwie osoby, czyli 45-letni kierujący oraz 25-letnia pasażerka trafiły do szpitala.

Jak udało nam się ustalić samochodem podróżowała rodzina – ojciec i dwie córki. Jechali z Elbląga w stronę Malborka. Rodzina pochodzi z Jegłownika

Sara ponad miesiąc wałczyła o życie w szpitalu, została wybudzona ze śpiączki i przeszła szereg skomplikowanych operacji. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze