Głośna aukcja torby z Biedronki z zaskakującym finałem! Żart internauty, którym żyła cała Polska w pewnym momencie wymknął się spod kontroli.

Licytacja została zakończona przed czasem, gdy jej cena wynosiła nieco ponad 600 tysięcy złotych, jak tłumaczy internauta żart wymknął się spod kontroli.

„Aukcja była w zamierzeniu żartem, więc nie dziwie się że większość uczestników licytacji tak ją potraktowała oraz że pojawiły się nawet zabawne kwoty. W momencie gdy przekroczyły one kilkaset tys. zł, uznałem, że stopniowo przestaje to już być zabawne i czas zakończyć aukcję, zwłaszcza że zaczęło pojawiać się trochę uszczypliwych komentarzy. Mam nadzieję że wiele osób uśmiało się czytając to ogłoszenie, bo taki był mój główny cel „- tłumaczy autor ogłoszenia.

Licytacja torby z Biedronki zaczęła się od symbolicznej złotówki. Aukcja jednak bardzo szybko osiągnęła sławę w sieci, gdy kwota licytacji wynosiła 10 tys. zł. Później było coraz bardziej zaskakująco: 50 tys., 400 tys., 500 tys., aż na końcu ktoś postawił 600 tys. złotych.

„Niedługo po tym jak sprawą zaczęła żyć cała Polska, na Allegro zaczęły pojawiać się kolejne oferty z używanymi reklamówkami z Biedronki. Ktoś liczy chyba na naiwność innych użytkowników, wystawiając torby za nawet 50 zł za sztukę „- informuje Wirtualna Polska.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu 882 500 392. 

 

Źródło: Wirtualna Polska

Komentarze