Ilustracja do tekstu

„ZUS w Elblągu zalicza się do najgorszych w Polsce”. Tak powiedział nam jeden z współpracujących z nami dziennikarz z prasy ogólnopolskiej.

Dziennikarz opiera te słowa na swoich doświadczeniach, tematyka walki chorych z ZUSem nie jest mu obca. Realizował po kilkadziesiąt takich tematów w różnych miastach w Polsce. Dziennikarz nie ma złudzeń, oddział ZUS w Elblągu zalicza się do najgorszych w Polsce.

Dowodzić tym słowom mogą chociażby liczby w ilości zabraniu świadczeń do renty. Po badaniu lekarza orzecznika, w samym Olsztynie 251 osób utraciło prawo do zasiłku. W Elblągu było to aż 455 osób.

Mieszkaniec Elbląga pozywa ZUS!

„Jestem zbulwersowany moją sprawą. Proszę Państwa to skandal. Od wielu lat choruję na ciężką nieuleczalną i powodującą niesprawność organizmu ZZSK, nadciśnienie tętnicze oraz przebyte zapalenie wątroby typu B. Moja niepełnosprawność ogranicza moją częściową niezdolność do pracy. W 2012 roku Sąd przyznał mi prawo do renty na 3 lata, następnie w grudniu 2014 roku lekarz orzecznik ZUS przyznał mi rentę na kolejne 3 lata. ZUS wtedy nie wniósł żadnych uwag.

Ostatnio w styczniu tego roku orzecznik ZUS ponownie przyznał mi rentę na 3 lata, a za jeden dzień dostałem pismo o wniesieniu wadliwości zarzutu orzeczenia przez pediatrę Beatę Piotrowską. Lekarka ta zakwestionowała opinię swojego kolegi, przez co moim zdaniem złamała przyrzeczenie lekarskie. Podważyła jego autorytet jako lekarza. W związku z tym zostałem wezwany na Komisję Lekarską w Gdańsku. Było 3 lekarzy, wydawali się być przychylni. Jedna z lekarek wyszła do gabinetu obok do Przewodniczącej Komisji na konsultację czy przyznać mi rentę.

Lekarka nie domknęła drzwi i zarówno ja jak i 2 osoby które były ze mną z uwagi na opiekę słyszeliśmy jak lekarka mówi do przewodniczącej, że nie będzie podważała autorytetu lekarza ZUS w Elblągu, natomiast przewodnicząca, żeby zabrać rentę. I tak się stało.
Dostałem orzeczenie Komisji, że jestem zdolny do pracy. to skandal 3 lekarzy komisji pod presją swojej przewodniczącej. Z sytuacji widać, że zarówno Główny Orzecznik Beata Piotrowska z Elbląga jak i Przewodnicząca Komisji z Gdańska doprowadziły do odebrania świadczenia. To był ich główny cel, cicha polityka ZUS-u. One zakwestionowały wyrok sądu z 2012 roku oraz opinie wszystkich dotychczasowych lekarzy orzeczników.

Cierpię na chorobę reumatologiczną, w której kręgosłup został całkowicie usztywniony pochylając mnie do przodu, brak całkowitej ruchomości. Proszę jeszcze zobaczyć opinie epikryzy lekarza orzecznika z Elbląga a komisji lekarskiej z Gdańska. To jest śmieszne lekarz orzecznik napisał, że wyglądam chorowicie i mam nieprawidłową postawę, co jest prawdą, natomiast Komisja składająca się z 3 lekarzy napisała, że mam zdrowy wygląd, prawidłową postawę oraz sprawny chód. Każdy laik zauważyłby, że jestem już cały pokrzywiony a oni napisali, że mam postawę prawidłową.

Tacy lekarze powinni zostać pozbawieni prawa do wykonywania tego zawodu. Niestety, już po raz drugi muszę skierować sprawę do sądu i czekać. proszę o pomoc i opisanie mojego przypadku jak krzywdzące działanie ma Główny Lekarz Orzecznik ZUS w Elblągu Beata Piotrowska i to pediatra. Moja choroba jest nieuleczalna i ciągle postępująca ograniczając wykonywanie codziennych czynności, w tym również i pracy. Bardzo proszę o pomoc i odpowiedź.

Chciałbym dodać, że czekam na decyzję i złożę pozew do sądu. Ponadto, żaden lekarz w komisji nie był reumatologiem- było dwóch internistów i jeden chirurg. Ustaliłem to na podstawie Centralnego Rejestru Lekarzy. Mało tego, oni oceniali moją niezdolność do pracy na innym stanowisku niż było wskazane w wywiadzie zawodowym, który składałem razem z wnioskiem. Ponadto, w opinii Komisji wpisano numer statystyczny choroby M15, a moja choroba podstawowa ma M45. Obecnie przebywam na zwolnieniu lekarskim od specjalisty reumatologa z powodu niezdolności do pracy. „

Na szczęście coraz więcej mieszkańców Elbląga zdobywa się na to by wytoczyć proces Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Ostatecznie sprawy sądowy mieszkańcy Elbląga wygrywają z ZUS-sem. ZUS przegrywa już co trzeci proces.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu 882 500 392. 

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze