fot. Łukasz Nosarzewski, Express Elblag

To był nieszczęśliwy wypadek? Policja w Elblągu wciąż prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 37-letniego mężczyzny na Campingu przy ulicy Panieńskiej.

Przypomnijmy, w poniedziałek, 22 stycznia 2018 roku około godziny 9.00 służby zostały wezwane na teren Campingu przy ulicy Panieńskiej, tam zastali zwłoki mężczyzny.

Jak informował nas w poniedziałek Jakub Sawicki, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu ciało należało do 37-letniego mężczyzny, śledczy badają sprawę, na tym etapie nie udzielają szczegółowych informacji ale i nie wykluczają udziału osób trzecich.

Jak ustaliliśmy 37-letni Arkadiusz był synem właścicieli Kempingu oraz jego wieloletnim pracownikiem.

Jak udało nam się ustalić na ciele mężczyzny były widoczne obrażenia. Prokuratura podjęła decyzję o skierowaniu ciała na sekcję.

Jak powiedział nam w tym tygodniu kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu policja prowadzi w tej sprawie śledztwo, jednak nikt do tej sprawy nie został zatrzymany.

„Sekcja zwłok została wykonana, mamy jej wstępne wyniki, teraz czekamy na dokładne wyniki z toksykologi, do tej sprawy policja nikogo nie zatrzymała” – mówi nam kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.

Analiza toksykologiczna to zespół czynności mających na celu ustalić obecność i stężenie toksycznych związków chemicznych. Analiza toksykologiczna posługuje się wieloma technikami rozwiniętymi przez chemię analityczną.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że 22 stycznia doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu 882 500 392. 

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze