Ilustracja do tekstu/fotlia

„Skierowanie z Elbląga mam sobie wsadzić w du**” Takie słowa miał usłyszeć mieszkaniec Tczewa w poradni chirurgicznej szpitala w Tczewie. O bulwersującej sprawie donosi portal : tczew.naszemiasto.pl

Na początku roku Pan Daniel przeszedł operację kręgosłupa w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu. Jak informuje portal tczew.naszemiasto.pl hospitalizacja trwała kilka dni.

Pan Daniel wrócił do domu ze skierowaniem zdjęcia szwów w poradni chirurgicznej szpitala w Tczewie. Jak się jednak okazało, takie skierowanie nie jest wiele warte dla poradni chirurgicznej w Tczewie.

– „Zadzwoniłem do rejestracji poradni chirurgicznej tczewskiego szpitala, gdzie usłyszałem, że nikt w Tczewie skierowania z Elbląga nie przyjmie, i że mam je sobie wsadzić w d… – twierdzi pan Daniel.

Portal tczew.naszemiasto.pl poprosił o NFZ o wyjaśnienie tej sytuacji – Pacjent nie musiał jednak skorzystać z tego przywileju i miał prawo wybrać dowolną poradnię wykonującą określone świadczenie na podstawie posiadanego skierowania – tłumaczy Mariusz Szymański, rzecznik gdańskiego oddziału NFZ. – Innymi słowy, szpital w Tczewie nie miał prawa odmówić realizacji skierowania.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu 882 500 392. 

Źródło: tczew.naszemiasto.pl oprac: Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze