fot. Nadesłane

Policjanci odzyskali „uprowadzonego” yorka! Za przywłaszczenie psa odpowie przed sądem 34-letnia mieszkanka Elbląga. Śledczy zarzucają jej zabranie psa kobiecie, która była ze swoim czworonogiem na spacerze. Za te przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

„Chciałam go wychować, znalazłam na ulicy, nikogo nie było w pobliżu…” – tak tłumaczyła się policjantom 34-latka z Elbląga, która 26 grudnia ub.r. spod sklepu przy al. Grunwaldzkiej, zabrała „Papaja” do domu. Kobieta nie przyznała się do przywłaszczenia zwierzęcia.

Chciała przekonać śledczych, że nie wie na czym ów przestępstwo miałoby polegać. Było to dość dziwne, gdyż wydruki z kartoteki karnej, nie mieściły się w rękach policjantki prowadzącej sprawę. Podejrzana „znała” kodeks karny doskonale. Wcześniej była wielokrotnie karana za podobne czyny. Miała na swoim koncie włamania, kradzieże, a nawet rozbój. Przebywała także w zakładzie karnym.

Podejrzana złożyła wczoraj wyjaśnienia, a „Papaj” trafił do prawowitego właściciela. Został znaleziony wcześniej, bo 31 grudnia ub.r. Rozpoznała go ekspedientka sklepu, która znała właścicielkę. Pies był w objęciach innej pani i to zwróciło jej uwagę. Podejrzanej kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Nasza interwencja

Przypomnijmy, pod koniec roku na ulicy Grunwaldzkiej doszło do kradzieży yorka : „około godziny 11.00 przy ulicy Grunwaldzkiej, niedaleko Statoila skradziono yorka. Piesek jest praktycznie cały czarny poza brązowym pyszczkiem, ma na wpół opadające uszka, nie ma kitka. Jest to samczyk”.

Sprawa została zgłoszona na policji: „Odnotowaliśmy zgłoszeniu o przywłaszczeniu yorka wartego 1500 złotych, szukamy sprawcy” – informował nas wówczas podkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

otrzymaliśmy zgłoszenie od kobiety pracującej w sklepie z dywanami przy ulicy Płk Dąbka, że zauważyła kobietę z yorkiem, który jest najprawdopodobniej poszukiwany. Na miejsce została wezwana również policja.

„Yorka skojarzyłam z Państwa ogłoszenia, podbiegłam do kobiety i zapytałam skąd ma pieska? Odpowiedziała, że znalazła, poinformowałam ją, że piesek jest poszukiwany, po czym wezwałam Państwa oraz policję” – powiedziała w rozmowie z nami pracownica sklepu z dywanami.

My również udaliśmy na miejsce, kiedy policjanci spisywali dane, my wezwaliśmy na miejsce właścicieli yorka. Piesek od razu rozpoznał swoich prawdziwych właścicieli.

„Policja przekazała yorka właścicielce, policjanci spisali dane kobiety, która została zauważona z yorkiem, będzie wzywana na Komendę w celu wyjaśnienia jak weszła w posiadanie psa” – powiedział w rozmowie z nami podkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

„Piesek zobaczył babcie to sikał przez 5 minut, tak się cieszy – poinformowała nas Czytelniczka, która prosiła nas o odszukanie yorka.

„Dziękujemy bardzo za odnalezienie naszego pieska ,moja narzeczona z babcią swoją do tej pory gadają przez telefon i płaczą , moja narzeczona zanim wyjechała do Anglii miała 5 yorków które oddaliśmy po rodzinie.

Ona swoje pieski kocha nad życie ,są jak dzieci jej. Utrata Papaja była najgorsza, bo był jako jedynym chłopakiem z piesków , w dodatku chorym. Dziękujemy bardzo wszystkim” – napisali do nas właściciele yorka.

Gratulujemy również reakcji Pani ze sklepu z dywanami – „To była normalna reakcja, kocham zwierzęta i nie mogę patrzeć na ich krzywdę, od kilku dni rozmyślam, co się mogło stać z tym pieskiem, cieszę się, że wszystko zakończyło się dobrze” – powiedziała nam pracownica sklepu z dywanami.

Czym jest przywłaszczenie

Przywłaszczenie będące przestępstwem przeciwko mieniu, często mylone jest z kradzieżą. Brak agresywnego, bezprawnego zaboru rzeczy – występujący przy przestępstwie kradzieży, powoduje, że poszkodowani, często nie mają świadomości tego, że padli ofiarą przestępstwa. Polega ono na nielegalnym, bezprawnym zabraniu czegoś cudzego na własność. Sprawca dokonuje rozporządzenia rzeczą ruchomą, tak jakby miał do tego prawo, np. dokonując jej sprzedaży czy powierzenia innej osobie.

Przywłaszczenie mienia gdzie zgłosić? W sytuacji, gdy dana osoba bezpodstawnie odmawia zwrotu powierzonej jej rzeczy – pokrzywdzony może zgłosić na Policję, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przywłaszczenia na jej szkodę. Pomimo, że zwierze oczywiście nie jest rzeczą, sprawca przywłaszczenia np. psa odpowiada zgodnie z art. 284 KK.

fot. Nadesłane

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP w Elblągu

Komentarze