Ilustracja do tekstu

Awantura w Biedronce w Elblągu z „policyjnym radiem”. Za ten cyrk zapłacą wszyscy! Zdarzenie miało miejsce w środę 22 listopada 2017 roku w Biedronce przy ulicy Nowowiejskiej w Elblągu.

Około godziny 17.00 w jednym z marketów przy ul. Nowowiejskiej w Elblągu. 37 – letni elblążanin został zatrzymany przez pracownika ochrony na kradzieży piwa.

Na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze, którzy ukarali go mandatem. Podczas interwencji usłyszeli korespondencje dyżurnego przez stację.

Nie dochodziła ona jednak z odbiorników na mundurach, a z kurtki 37-latka. Znaleźli przy nim radiotelefon, który był ustawiony na policyjną częstotliwość” – mówił nam Jakub Sawicki, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

„37-latek odpowie za naruszenie tajemnicy korespondencji za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Zostanie także sprawdzone samo urządzenie pod względem legalności jego posiadania i rejestracji” –informował nas Jakub Sawicki, rzecznik prasowy KMP w Elblągu.

Jak udało nam się ustalić faktycznie 37-latek został uznany winnym zarzucanych mu czynów, jednak grzywnę oraz koszty postępowania Skarb Państwa bierze na siebie:

Sąd Rejonowy w Elblągu po rozpoznaniu w postępowaniu nakazowym sprawy z wniosku Komendy Miejskiej Policji w Elblągu przeciwko 37-latkowi uznał go za winnego popełnienia czynu zarzucanemu mu we wniosku o ukaranie.

Sąd Rejonowy wymierzył mężczyźnie karę grzywny w wysokości 300 złotych. Jak jednak udało nam się ustalić Sąd zwolnił obwinionego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowanych wydatków postępowania oraz od opłaty.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze