Ilustracja do tekstu

Wpadł podczas kontroli. Trafił prosto do celi. Wyjdzie z niej za 333 dni! Zimowa aura i utrudnione warunki drogowe nie powstrzymały czterech „śmiałków” do kierowania samochodem po wypitym wcześniej alkoholu. Teraz poniosą konsekwencję tego czynu. Jeden z zatrzymanych mężczyzn od razu trafił do więzienia, ponieważ był poszukiwany listem gończym właśnie za… jazdę po pijanemu.

Była godzina 7.50 gdy policjanci z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 60-latka, który kierował vw transporterem. Wynik badania alkotestem: prawie promil alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.

Kolejny pijany kierujący, był jednocześnie sprawcą kolizji a dokładnie zderzenia się z zaparkowanym vw golfem. 24-latek kierował vw passatem a zdarzenie miało miejsce przy ul. Kosynierów Gdyńskich. W jego przypadku wynik badania alkotestem to 0,70 promila alkoholu w organizmie.

Jeszcze inny kierujący to 27-latek jadący audi a8. Mężczyzna stracił prawo jazdy chwilę po badaniu alkotestem. Urządzenie pokazało wynik 0,9 promila. Samochód mężczyzny przekazano innej trzeźwej osobie a on sam otrzymał od policjantów wezwanie do stawienia się w komendzie na przesłuchaniu.

Rekordzista zatrzymany wczoraj około 22.00 w Pasłęku to 44-latek. Wymieniony kierował samochodem audi mając 1,3 promila alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez sąd do odbycia kary 333 dni pozbawienia wolności za wcześniejszą… jazdę po pijanemu. 44-latek od razu trafił do policyjnego aresztu. Ma on dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Komentarze