Ilustracja do tekstu

Organizowali seks-domówki w Elblągu. Prokuratura zakończyła śledztwo! Prokuratura w Gdańsku zakończyła śledztwo w sprawie czerpania korzyści z cudzego nierządu. Biznes kręcił się również w Elblągu.

Sześcioro mieszkańców Gdańska i Sopotu organizowało agencje towarzyskie w wynajmowanych mieszkaniach. Zyski ze stręczycielstwa pomnażały dochody ze sprzedaży narkotyków klientom przybytków rozkoszy oraz handlu samymi prostytutkami.

Na czele gangu stręczycieli miało stać małżeństwo Janusza i Danuty L. Pomagały im dzieci i krewniacy: Michał L., Dominik L., Martyna K. i Katarzynę Ż. Rodzinny charakter szajki miał utrudnić rozpracowanie biznesu przez policję.

W toku śledztwa ustalono, że oskarżeni w latach 2014 – 2015 prowadzili niezarejestrowane agencje towarzyskie, tzw. „domówki”. Zlokalizowane one były w wielu zmieniających się lokalizacjach na terenie Gdańska, Sopotu, Kościerzyny, Chojnic, Tczewa, Malborka, Braniewa, Starogardu Gdańskiego, Władysławowa, Ustki i Elbląga.

Zarzuty oskarżenia obejmują łącznie 19 kobiet, które zdecydowały się złożyć zeznania obciążające oskarżonych. Faktyczna ilość wykorzystanych w procederze kobiet jest nieznana, gdyż, pomimo podejmowanych prób, nie zdołano ustalić ich danych.

Oskarżeni werbowali młode kobiety do pracy w prostytucji często wykorzystując ich trudną sytuację życiową. W trzech przypadkach oskarżeni odpłatnie przekazali sobie pokrzywdzone, dopuszczając się w ten sposób handlu ludźmi.

Oskarżonym grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności, kara grzywny, a także przepadek równowartości nielegalnie osiągniętej korzyści majątkowej.

Śledztwo w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku pod nadzorem prokuratora Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Do śledztwa dołączono postępowania Prokuratur Rejonowych: w Gdańsku – Śródmieściu, w Sopocie i w Starogardzie Gdańskim.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze