Ilustracja do tekstu

Nowy rok, nowe pomysły. Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać w 2018 roku, aby odkryć nasze miasto i okolice na nowo. Czasem bowiem wystarczy lepiej przyjrzeć się znanym już nam zakamarkom, aby dostrzec ich urok na nowo.

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Tak chyba najprościej można scharakteryzować podejście wielu osób do swojego najbliższego otoczenia. Zachwycamy się dalekimi krainami, marzymy o przeprowadzce, a tymczasem nie potrafimy dokładnie poznać własnej małej ojczyzny. I tylko patrzymy wokół znudzonym wzrokiem, bo też co nowego możemy odkryć w kątach znanych nam od lat?

Pora to zmienić! Weźmy na poważnie nasze noworoczne postanowienie, aby częściej wychodzić z domu, jednak nie po zakupy czy do pracy, ale by odkrywać nasze najbliższe otoczenie. Może się bowiem okazać, że jeszcze wiele jest nowych rzeczy, które mogą nas w nim zaskoczyć. Jako swego rodzaju listę inspiracji na dobry początek, przedstawiamy kilka propozycji. Każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie, przedstawiamy bowiem opcje zarówno dla ciała, jak i dla ducha.

Zacznijmy od spaceru po lesie. Gdzie najlepiej obcować w ten sposób z przyrodą? Oczywiście w Bażantarni. To miejsce znane chyba każdemu mieszkańcowi naszego miasta, ale odpowiedzmy sobie z ręką na sercu – jak często tam bywamy? Oczywiście latem w parku nietrudno o tłum spacerowiczów, ale warto odkryć też piękno leśnych spacerów w pozostałe pory roku. Wystarczy ubrać się nieco cieplej i przejść się po tym zabytkowym parku. Harce w parku linowym czy też turystyczne szlaki czekają!

Jeśli ktoś woli kontemplować przyrodę z poziomu wody, powinien wyruszyć na wyprawę Kanałem Elbląskim. Być może w dawnych latach dzieciństwa rodzice zabrali nas na wyprawę tym jednym z cudów inżynieryjnych naszego kraju, ale potem… Tymczasem ten mający ponad sto pięćdziesiąt lat kanał niezmiennie urzeka. Autentycznie warto poświęcić jeden z weekendów na rejs statkiem i przyjrzenie się słynnym pochylniom.

Tym, którzy wolą intelektualną rozrywkę, proponujemy wizytę w hotelu Arbiter. Bynajmniej nie w celu spędzenia tam nocy w hotelowym pokoju, ale by przetestować swoje matematyczne zdolności w grze w pokera. W hotelu tym działa bowiem jedyne w Elblągu – i jedno z dwóch w naszym województwie – kasyno. Choć nie jest to miejsce, które odwiedza się codziennie, to pobyt w domu gier może być dla nas niezwykłym przeżyciem. Przed wizytą zdecydowanie warto zapoznać się z rankingami układów kart w grze, gdyż wiedza tego typu pomoże znacznie zwiększyć nasze szanse na pokonanie przeciwników.

Dla osób kochających kulturę Elbląg również ma sporo do zaoferowania. Zapewne większość elblążan zna galerię EL, mieszczącą się w dawnym kościele dominikańskim. Artyści związani z tym miejscem są też odpowiedzialni za istniejące w przestrzeni Elbląga od blisko pół wieku metalowe formy przestrzenne, będące pozostałością po wyjątkowym w skali kraju Biennale Form Przestrzennych. Każda z tych rzeźb ma swoją historię, którą warto poznać na własną rękę. Spacer po mieście oczywiście należy zakończyć wstępując do samej galerii, aby podziwiać przepiękną sztukę nowoczesną.

Tak jak pisaliśmy na początku – powyższe zestawienie to tylko inspiracja. Oczywiście w Elblągu jest masa rzeczy do odkrycia i robienia. Interesujesz się historią regionu? Rusz na wyprawę szlakiem elbląskich legend. Jeśli ktoś ceni sobie dobre koncerty – czekają na niego lokale Mjazzga i Krypta. A może jednak chcesz zwiększyć swoją aktywność fizyczną w 2018? Jeśli lubisz rekreacyjnie jeździć na rowerze, to koniecznie ruszaj na Żuławy, odkrywając przy okazji historię Mennonitów. Jeśli zaś chcesz się autentycznie spocić i odkryć w sobie mięśnie, o istnieniu których nie miałeś pojęcia, zapisz się na zajęcia pole dance we Flying Devils Pole Dance Studio. Każdy może tu znaleźć coś dla siebie, a to dopiero początek roku!

Zamiast siedzieć w czterech ścianach, zachęcamy do jak najczęstszego wychodzenia z domu, aby poznawać nasze miasto i region. Odkrywajmy te mniej znane i tajemnicze zakamarki Elbląga. Opowiadajmy o nich znajomym, zabierajmy ich na nasze wspólne, elbląskie przygody. I dopiero wtedy pomyślmy o chwaleniu cudzego!

Komentarze