Ilustracja do tekstu

Elbląski ZUS rozjechany w sądzie! Mieszkaniec Elbląga wygrał dziś, 17 stycznia sprawę z ZUSem o przydzielenie renty. ZUS został zobowiązany wypłacić należne pieniądze z tytułu renty wraz z odsetkami!

Przypomnijmy, 30 listopada 2016 roku ZUS zostawił praktycznie bez środków do życia mieszkańca Elbląga, który otrzymywał rentę z przyczyn zdrowotnych – był niezdolny do pracy.

29 listopada br. nasz Czytelnik otrzymał orzeczenie z ZUS w którym stwierdzono, że nasz Czytelnik jest częściowo niezdolny do pracy i przyznano mu rentę do końca kwietnia 2017 roku.

Nie minęły nawet 24 godziny od podjęcia tej decyzji, a w ZUS znalazł się już zarzut wadliwości orzeczenia i renta została wstrzymana, mieszkaniec Elbląga był załamany

W tym momencie zaczęła się radosna twórczość ZUS w Elblągu. Któryś/któraś z bystrzaków elbląskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Elblągu pomylił daty i dzień po otrzymaniu orzeczenia Nasz Czytelnik dostał pismo nie o wpłynięciu zarzutu wadliwości, a już o postępowaniu dotyczącym orzeczonej celowości przeprowadzenia rehabilitacji leczniczej.

Dopiero następnego dnia 1 grudnia, nasz Czytelnik został poinformowany, że wpłynął zarzut wadliwości orzeczenia.

Pracownicy ZUS w Elblągu chyba nie konsultowali ze sobą swoich decyzji, być może z pazerności do cudzych pieniędzy nie wnikali w merytoryczność pisma, nie wspominając o datach, bo kto by na nie zwracał uwagę?

Jak widać na załączonych zdjęciach bystrych urzędników w elbląskim ZUS nie brakuje, nie można też odmówić im niezwykłych talentów, bo trzeba być nieprzeciętnym by zarzut postawić już po 24 godzinach chyba, że zarzut wadliwości orzeczenia był napisany na kolanie już przed orzeczeniem….Na to pytanie jednak twierdzącej odpowiedzi zapewne od ZUS nie usłyszymy.

Orzeczenie o niezdolności do pracy
Decyzja ZUS
Decyzja ZUS

ZUS przegrał 2 sprawy z elblążaninem

Sąd zgodził się z moją argumentacją i przyznał mi częściowa niezdolność do pracy do czerwca 2018r – poinformował nas 13 września nasz Czytelnik.

ZUS w Elblągu jednak nie dał za wygraną i złożył od wyroku apelację, dziś 17 stycznia ponownie przegrał, wyrok jest już prawomocny. Elbląski ZUS nie miał odwagi i na rozprawę nawet nikogo od siebie nie wysłał.

Kiedy urzędnik zacznie płacić ze swojej kieszeni?

ZUS przegrywa już co trzeci proces, jednak urzędnicy nic sobie z tego nie robią i nadal wydają kuriozalne decyzje, zapewne ten stan rzeczy zmieniłby się, gdyby to urzędnik z własnej kieszeni musiałby pokrywać koszty postępowań sądowych.

ZUS przegrywałby jeszcze więcej spraw, gdyby ludzie częściej decydowali się na skarżenie jego decyzji. Nie robią tego jednak, bo nie rozumieją rozstrzygnięć zakładu i nie wiedzą, co kwestionować.

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze