Ilustracja do tekstu

20 latek stracił prawo jazdy, bo się śpieszył na obiad. Utrata prawa jazdy na 3 miesiące oraz 500 złotowy mandat i punkty karne – tym zakończyła się jazda 20-letniego mężczyzny, który kierował dostawczym volkswagenem. I przekroczył dozwoloną w mieście prędkość o ponad… 60 km/h. Policjantom tłumaczył się tym, że jest głodny i spieszył się… na obiad.

Sytuacja miała miejsce wczoraj około 18.00 w Pasłęku przy ul. Westerplatte. Tam policjanci zatrzymali do kontroli 20-latka kierującego volkswagenem. Wcześniej zmierzyli jego prędkość, która wyniosła 112 km/h. Warto zaznaczyć, że w tym miejscu na ul. Westerplatte można jechać 50 km/h – jak to w mieście…

Mężczyzna, który posiada prawo jazdy od roku przekroczył więc dozwoloną prędkość o ponad… 60 km/h. Policjanci zatrzymali mu na 3 miesiące dokument uprawniający do kierowania samochodem. Spotkanie zakończyło się także mandatem w wysokości 500 zł i 10 punktami karnymi.

Przypomnijmy, dziś, 5 stycznia na elbląskich drogach funkcjonariusze policji z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu prowadzą działania pod kryptonimem „Prędkość” WIĘCEJ TUTAJ

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Komentarze