Obrazek stanowi jedynie ilustrację do tekstu(fot. Łukasz Nosarzewski)

Kierowcy coraz częściej aresztowani po wypadku! Od pewnego czasu coraz częściej aresztuje się, kierowców, którzy są podejrzani o spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Aresztowaniami skończyły się ostatnie wypadki w Młynarach oraz w Kwidzynie. Choć ciężko porównywać dwa zdarzenia, to fakt jest taki, że sprawcy obu wypadków przebywają w areszcie.

Wypadek w Młynarach

Do wypadku doszło w środę około godziny 19.00 w miejscowości Młynary. Tam, 32-latek kierujący fordem focusem i jadący w kierunku Młynarskiej Woli potrącił 65-latka, który znajdował się na przejściu dla pieszych.

W wyniku odniesionych obrażeń pieszy zmarł na miejscu. Policjanci zbadali trzeźwość kierującego fordem. Wynik badania to 0,00 promila alkoholu w organizmie. Pieszy na odzieży nie posiadał elementów odblaskowych jednak zdarzenie miało miejsce na terenie zabudowanym, więc takiego obowiązku nie miał.

Decyzją prokuratora 32-letni kierujący został zatrzymany w policyjnym areszcie. Zatrzymano mu także prawo jazdy.

Wypadek w Kwidzynie

Do 12 lat więzienia grozi podejrzanemu o spowodowanie wypadku koło Kwidzyna, w którym zginęły cztery osoby. 32-letni kierowca miał według ustaleń policji 2,6 promila alkoholu we krwi, nie miał prawa jazdy. W niedzielę sąd aresztował 32-latka na dwa miesiące.

W czwartek przed godz. 15 w Raniewie (woj. pomorskie) zderzyły się czołowo auta marki renault scenic i BMW. W wypadku zginęły cztery osoby, które podróżowały renault. Były to dwa małżeństwa.

Według ustaleń śledztwa kierowca BMW zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym prawidłowo renault scenic. Trzej podróżujący BMW mężczyźni – bracia w wieku 22, 27 i 32 lat – zostali ranni. W sobotę prokuratura przedstawiła 32-letniemu Damianowi O. zarzuty.

Kara za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym

Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze