Nie, to nie PRL, to dzisiejsza kolejka za chlebem w Elblągu! Kolejkę za chlebem uchwycił w zdjęciu nasz Czytelnik Marcin Markowski.

Kolejki były nieodłącznym atrybutem codzienności w czasach PRL. Kryzys gospodarczy i braki w zaopatrzeniu sprawiały, że tam, gdzie pojawiał się potrzebny towar ustawiała się kolejka ludzi chętnych do zakupu. Kolejki te przyjmowały rozmiary niespotykane po tym okresie. W szczególności do historii przeszły kolejki do zakupu mięsa czy wędliny.

Tego typu kolejki formowały się często nawet przed dostawą pożądanego towaru. Niejednokrotnie oczekiwanie w kolejkach miało dramatyczny przebieg. W zatłoczonych sklepach, po długich godzinach oczekiwania zmęczeni i rozdrażnieni ludzie mogli popadać w konflikty, dochodziło czasem do przepychanek, awantur, mimowolnego lub świadomego wybijania szyby przez napierający tłum. W skrajnych wypadkach interweniowała milicja.

Dzisiejsze kolejki są nieodłącznym atrybutem przedświątecznej gorączki, aby kupić chleb, a w zasadzie dziś to cokolwiek na święta, elblążanie muszą swoje odstać w gigantycznych kolejkach. Widząc takie zdjęcia, wielu wspomina stare czasy.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze