Noc znikających samochodów w Trójmieście! Do tej pory(godzina 10.30) policja otrzymała dwa zgłoszenia kradzieży samochodów w nocy z 11 na 12 grudnia.

Z 11 na 12 grudnia dokonano przynajmniej dwóch kradzieży samochodów w Trójmieście. W Gdańsku skradziono samochód marki Lexus warty 180 tysięcy złotych, natomiast w Sopocie Toyotę Avensis wartą niespełna 100 tysięcy złotych.

Informację o kradzieży dwóch pojazdów tej samej nocy otrzymała również elbląska policja.

Z kolei w Elblągu pod koniec października z ulicy Wiejskiej skradziono Audi a5 z 2015 roku, sprawcy do dziś nie odnaleziono, podobnie jak samochodu.

Kradzież na walizkę!

Samochody zostały ukradzione najprawdopodobniej sposobem na walizkę. Problem kradzieży samochodów na tak zwaną „walizkę” jest w tej chwili ogromny z uwagi na to, że jest to bardzo proste – mówił oficer operacyjny z Komendy Stołecznej Policji.

Do niedawna, szczytem złodziejskiej techniki były urządzenia podpinane do gniazdka diagnostycznego. „Walizka” była dotychczas urządzeniem wykorzystywanym tylko przez służby specjalne. Dziś, dzięki niej złodzieje są w stanie dokonać kradzieży bez żadnego klucza. „Walizka” sterowana jest bezdotykowo, otwiera auto i je uruchamia. Czynność ta zajmuje złodziejowi zaledwie kilka sekund – informuje TVN24.

Na tak przeprowadzonej kradzieży, bezpośredni wykonawcy zarabiają mniej więcej 10 procent, czyli około 20-25 tysięcy. Natomiast Ci, którzy mają pomysł na ten samochód, zyskują nawet do 100 tysięcy złotych.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze