Egipskie ciemności na dworcu w Elblągu! Do naszej redakcyjnej skrzynki trafił list Czytelniczki zwracając uwagę na nieoświetlony dworzec PKP i PKS.

Publikujemy list w całości:

„Zazwyczaj do pracy w Gdańsku dojeżdżam samochodem, ale w tym tygodniu musiałam korzystać z podróży koleją. O ile same podróże były nawet przyjemne bardzo zastanawia mnie zarządzanie naszymi dworcami PKP i PKS.

Codziennie byłam na dworcu w Elblągu rano i wieczorem. Zazwyczaj przed 19 byłam na stacji PKP i tutaj pojawiło się moje zdziwienie. Wysiadam z pociągu a tu ciemność… Na peronach, pod wiatami palą się pojedyncze lampy (może pięć?). Czy to jest normalne, że w ponad 100-tysięczym mieście oświetlenie na stacji wygląda jak na wsi?

Może się za mocno czepiam, ale to dziwne, jak konduktor musi świecić latarką na stacji bo nic nie widać. O tej godzinie już jest dawno po zachodzie słońca więc nie ma mowy o częściowym oświetleniu. Mało tego, wracając przechodziłam przez nasz dworzec PKS. Tam to już egipskie ciemności.

Stanowiska ciemne, budynek dworca nieoświetlony, w środku nie pali się światło. Ludzi stoją i czekają na autobusy w ciemnościach. Może Państwo byliby w stanie coś zdziałać. Pewnie chodzi o oszczędności, ale bez przesady. Są rzeczy, na których nie powinno się oszczędzać. To wstyd, że w takim mieście oszczędza się na oświetleniu…”

Stosowne zapytania wyślemy UM w Elblągu. (przyp. przez red.)

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Źródło: list nadesłany na kontakt@expresselblag.pl

Komentarze