Ilustracja do tekstu

Czytelnik ostrzega przed mieszkańcem Kamiennika Wielkiego! Mieszkaniec Kamiennika Wielkiego, Pan Robert kursuje samochodem pod znacznym wpływem alkoholu – ostrzega nas Czytelnik.

Pytam się jakim prawem pijany wozi pasażera narażając siebie, jego oraz wszystkich innych w koło i nikt z tym nic nie robi – pyta Czytelnik.

Policja w Elblągu codziennie prowadzi czynności mające na celu wyeliminować pijanych kierujących, niestety prawie codziennie policji udaje się zatrzymać na gorącym uczynku przynajmniej jednego kierującego, który jest w stanie nietrzeźwości.

Czy kara odstrasza?

Warto pamiętać, że kierowanie samochodem po alkoholu zawsze kończy się sprawą w Sądzie. Niezależnie od ilości promili we krwi i niezależnie od tego czy przez pijanego kierowcę został spowodowany wypadek czy kolizja.

Z założenia, pijany kierowca musi zostać dotkliwie ukarany. Wszystko z wniosku prokuratora, który wnosi o najsurowszy, możliwy wymiar kary.

W zależności od tego co wykaże alkomat kierowca zostanie ukarany. Jeżeli alkomat wykaże od 0.1 do 0.25 mg/ml w wydychanym powietrzu to kierowca będzie miał duże szczęście i zostanie ukarany jak za wykroczenie. Taka ilość alkoholu we krwi określana jest jako stan po spożyciu alkoholu.

Jednak jeśli wartość na alkomacie wskaże wynik powyżej 0,25 mg/ml to będzie oznaczało, że sprawca popełnił przestępstwo, prawo jazdy zostanie zatrzymane i przesłane do starosty a sprawa zostanie skierowania do rozpatrzenia przez Sąd.

Kara za wykroczenie

a/ areszt od 5 do 30 dni,
b/ grzywna od 50 zł do 5 000 zł,
c/ utrata uprawnień od 6 miesięcy do 3 lat.

Kara za przestępstwo:

a/ grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3,
b/ obowiązkowo każdy zatrzymany pod wpływem alkoholu będzie musiał zapłacić co najmniej 5 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej,
c/ zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze