fot. Bogdan Hrywniak/newspix.pl

Pralka zrobiła dziurę w podłodze! Do tego niecodziennego zdarzenia doszło pod Górowem Iławeckim (woj. warmińsko mazurskie). Pan Kazimierz nastawił pranie, a następnie zasiadł przed telewizorem. W pewnym momencie Pan Kazimierz usłyszał huk!

„Nastawiłem pranie i poszedłem do pokoju oglądać mecz. Nagle usłyszałem huk i dom lekko zadrżał w posadach!” – mówi pan Kazimierz.

„Pod pralką zapadła się podłoga, woda wylała, a ja ugrzązłem po pas, bo posadzka zamieniła się w bagno i dopiero sąsiedzi mnie uratowali!” – dodał Pan Kazimierz.

„Po prostu nastawiłem pranie, przecież nie zrobiłem nic, czego by nie przewidział producent urządzenia” – mówi pan Kazimierz.

Pan Kazimierz musiał się wyprowadzić, bo – jak mówi – stan budynku zagrażał jego bezpieczeństwu. Sądzi, że do nieszczęścia doszło, bo w komunalnym domu nie wytrzymała podłoga – która najprawdopodobniej nigdy nie była wyremontowana przez gminę.

„Podłoga była źle użytkowana” – mówi Bożena Olszewska, wójt gminy Górowo Iławeckie. – Dom był remontowany przez gminę, podłoga była także naprawiana. Najwidoczniej uległa zawaleniu na skutek złego użytkowania!

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Źródło: FAKT

Komentarze