fot. Facebook

Szukamy świadków i osób pokrzywdzonych przez tę kobietę! Zwracamy się z gorącą prośbą do świadków oraz osób, które oddały swoje zwierzęta Pani Marcie.

Przypomnijmy, chodzi o mieszkankę Elbląga – Martę, która bierze pod „opiekę” zwierzęta, które następnie w tajemniczych okolicznościach giną.

Jak działa kobieta? Mieszkanka Elbląga wyszukuje ogłoszenia, w których elblążanie chcą oddać swoje zwierzęta pod czyjąś opiekę. Wówczas Marta odzywa się do ogłoszeniodawcy, że jest zainteresowana przyjęciem zwierzaka.

Jak udało nam się ustalić, wszystkie zwierzęta, które Marta wzięła pod swoją „opiekę” w tajemniczych okolicznościach zniknęły. Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że wobec kobiety toczy się policyjne postępowanie, jednak dla dobra prowadzonego śledztwa, policja nie udziela żadnych informacji.

Jak udało nam się ustalić kobieta leczy się psychiatrycznie, obecnie posiada psa rasy shih tzu, którego nie chce oddać właścicielce.

„Znam ją, ona jest z zatorza ostatnio miała małego szczeniaka zabranego prosto od suki jeszcze ślepy chciałam jej go zabrać, ale nie dala, tak jest chora psychicznie i uważajcie na nią pod żadnym względem nie dawać jej żadnych zwierząt, bo topi nad kanałem!” – napisała jedna z elblążanek.

Prosimy świadków oraz osoby pokrzywdzone, by zgłaszali się do nas!

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze