fot. Łukasz Nosarzewski, Express Elblag

Zabić braci chciała para? Prokuratura w Elblągu prowadzi śledztwo ws tegorocznej strzelaniny na ulicy Kosynierów Gdyńskich. Końca śledztwa póki co nie widać, dwie osoby, do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że brali czynny udział w strzelaninie na ulicy Kosynierów Gdyńskich przebywają w areszcie.

11 lipca został przedłużony areszt dla Rafała S. , który jest podejrzany o postrzelenie dwóch osób w Elblągu. Areszt został przedłużony do października 2017 roku na wniosek prokuratury, a następnie do 9 stycznia 2018 roku.

Pod koniec lipca policja zatrzymała Dominikę S., która miała grozić bronią palną 30-letniemu mężczyźnie oraz dwójce dzieci.

Dominika S. w trakcie wypowiadania gróźb trzymała w ręce wiatrówkę przypominającą wyglądem broń palną, najprawdopodobniej, ponieważ taki właśnie pistolet znaleziono tego samego dnia podczas przeszukania w mieszkaniu kobiety.

W trakcie przeszukania znaleziono również przedmioty mogące świadczyć o udziale 36-latki w zdarzeniu z kwietnia tego roku. Wtedy przy ul. Kosynierów Gdyńskich postrzelone z broni palnej zostały dwie osoby. Policjanci wspólnie z prokuraturą zawnioskowali o tymczasowe aresztowanie 36-latki.

„W postępowaniu występują dwie osoby podejrzane o usiłowanie zabójstwa i inne czyny, wobec których, na wniosek prokuratora, został zastosowany przez sąd izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania” – poinformowała Iwona Piotorwska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.

Strzelanina ka Kosynierów

W środę, 12 kwietnia na ulicy Kosynierów Gdyńskich po godzinie 16.00 doszło strzelaniny. Dwaj bracia : 20 latek i 30 latek zostali postrzeleni – trafili do szpitala.

Policyjni technicy na parkingu, gdzie doszło do strzelaniny znaleźli siedem łusek oraz siekierę. Sprawca oddalił się z miejsca strzelaniny czarnym mercedesem ML. Służby ostrzegały, że poszukiwany mężczyzna może być uzbrojony.

Skuteczna obława

Tego samego dnia elbląska policja zaczęła obławę na gangstera. Jak udało nam się ustalić ofiar strzelaniny pilnowali policjanci w kamizelkach i pod bronią. Patrole policji obstawiły także wszystkie wylotówki z miasta.

Intensywna praca operacyjna policjantów kryminalnych z elbląskiej komendy oraz policjantów z KWP w Olsztynie doprowadziła 14 kwietnia (2 dni po strzelaninie) do zatrzymania 35-latka podejrzanego o postrzelenie dwóch mężczyzn.

Gangster nie przyznaje się do winy

Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Podejrzany jednak nie przyznaje się do winy, odmówił także składania wyjaśnień.

Do świętych nie strzelał, czyli porachunki gangsterskie

Na przeszłość kryminalną ofiar strzelaniny zwracała uwagę również elbląska policja, która od początku wskazywała, że strzelanina może być wynikiem porachunków między przestępcami.

„Jeden z postrzelonych braci 5 lutego w elbląskiej restauracji ugodził mężczyznę nożem” – mówi w rozmowie z nami jeden z naszych informatorów. Tą informację potwierdziły nam dodatkowo 3 inne osoby.

Prokuratura nie ma wątpliwości, nawet dożywocie!

Prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa dwóch mężczyzn przy użyciu broni palnej. Według prokuratury, motywacja bandyty zasługuje na szczególne potępienie. Grozi mu nawet dożywocie.

Wideo

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze