Nadesłane od Czytelniczki na kontakt@expresselblag.pl

Szłam z synem i nie wiedziałam co zrobić! Na skrzynkę naszej redakcji nasza Czytelniczka, Pani Żaneta wysłała nam zdjęcie rozebranego Pana na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Ogrodowej.

„Dziś, sobota, 23 września przed godziną 10.00, skrzyżowanie Żeromskiego i Ogrodowej pod sklepem Infotech i takie oto widoki (załączam zdjęcie). szłam z synem do fryzjera i nie wiedziałam co zrobić, żeby odciągnąć uwagę od rozbierającego się pana… „- napisała do naszej redakcji Pani Żaneta.

Bezdomność w Elblągu

Według danych z nocy z 8 na 9 lutego w mieście przebywa niespełna 150 mężczyzn oraz pięć kobiet. Są to jednak dane przybliżone ponieważ nie wszystkie osoby bezdomne przebywają zimą w schroniskach czy pogotowiu socjalnym. Część tych żyjących naprawdę na ulicy odmawia korzystania z pomocy.

Są też osoby, które żyją w letnich domkach na działkach i nie chcą zmiany. Niezależnie od akcji liczenia bezdomnych, elbląskie służby zimą systematycznie sprawdzają miejsca pobytu takich osób.

Kim jest przeciętny bezdomny elblążanin?

To dość skomplikowane. Bezdomnych można dziś podzielić na kilka kategorii. Jedna to osoby starsze, które z racji swojego podeszłego wieku nie mogą liczyć na pracę, nie mają renty ani emerytury lub mają je bardzo niskie. Stają się bezdomnymi, ponieważ za długi wyrzuca się ich z dotychczasowego mieszkania. To ludzie, których po prostu nie stać na życie. Nawet na opłacenie czynszu i kupienie jedzenia.

Drugą dużą grupę bezdomnych stanowią natomiast ludzie w średnim wieku, u których główną rolę w życiu odgrywa alkohol. To on jest przyczyną ich bezdomności. Są też młodzi bezdomni, którzy również zwykle są uzależnieni od alkoholu lub narkotyków. Ostatnia typowa grupa bezdomnych to ludzie chorzy psychicznie, którzy nie wytrzymali dzisiejszego tempa życia.

Daj nam znać!

Przypominamy, że całodobowo wysyłać nam możecie zdjęcia, filmy oraz informacje, właśnie poprzez e-mail, jak również przez „Szybki Kontakt – klikając tutaj”. Całodobowo czekamy także na zgłoszenia od naszych Czytelników pod numerem telefonu +48 668 054 444

Łukasz Nosarzewski, Redaktor Naczelny

Komentarze