Za handel w niedzielę do więzienia? fot. Express Elblag

Za handel w niedzielę do więzienia? Tak zakłada projekt ustawy „Solidarności” o zakazie handlu w niedzielę, pod którym zbierane są już podpisy, a potrzeba ich 100 tysięcy.

NSZZ Solidarność przygotowuje ustawę o zakazie handlu w niedzielę. Ustawa zakłada zamknięcie niemal wszystkich sklepów oraz wymóg specjalnych zgód na pracę w centrach dystrybuujących.

Zakaz handlu ma dotknąć zarówno duże sklepy jak i małe. Małe sklepy będą mogły być otwarte tylko i wyłącznie w przypadku, w którym za ladą będzie stał sam właściciel – bez żadnego dodatkowego pracownika do pomocy.

Za handel w niedziele za kraty!

Kto dopuszcza się handlu oraz wykonywania innych czynności sprzedażowych w niedziele oraz wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę zakazanych w Ustawie podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch – mówi dokładnie art. 6 ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele przygotowany przez Solidarność.

Nasza ustawa ma obywatelski charakter, powstaje w oparciu o przepisy specjalnej ustawy, która także w niektórych – ostatecznych przypadkach oznacza karę więzienia. Nie rozumiem dlaczego tu miałoby być inaczej – powiedział szef handlowej Solidarności oraz pełnomocnik komitetu Inicjatywy Ustawodawczej ustawy o zakazie handlu w niedzielę.

Episkopat Polski popiera

Kilka dni temu inicjatywę „Solidarności” poparli polscy biskupi.

„Jest to – wzorem innych państw europejskich – głos sprzeciwu wobec nadużyć w kwestii wykorzystywania pracowników, a także próba podkreślenia świątecznego charakteru niedzieli”

Procedura

NSZZ Solidarność pod owym projektem musi zebrać 100 tysięcy podpisów, by mógł rozpatrzyć go Sejm. Prawo i Sprawiedliwość wielokrotnie wspominało o zakazie handlu w niedzielę, poza tym ich związki z NSZZ Solidarność są od dłuższego czasu bardzo dobre. Wszystko, więc wskazuje na wejście ustawy w życie pod warunkiem, że zbiorą 100 tyś podpisów.

  • Za handel w niedzielę do więzienia?
  • Pod projektem „Solidarności zbierane są już podpisy
  • Projekt potrzebuje 100 tyś podpisów, później trafi do Sejmu

Komentarze