Pod osłoną nocy znikają budynki z Elbląga/FOT. EXPRESS ELBLAG

Pod osłoną nocy znikają budynki z Elbląga. Miasto wyburza kolejne kamienice. Ostatnia zniknęła z przestrzeni miejskiej w miniony weekend.

Tylko od początku tego roku z elbląskich ulic zniknęło kilka budynków. I tak np. w lutym br. rozebrano budynek wybudowany w 1895 roku, mieszczący się przy ulicy Kosynierów Gdyńskich 41. Powodem wyburzenia było ogromne zawilgocenie kamienicy.

W tym samym miesiącu Zarząd Budynków Komunalnych podjął decyzję o wyburzeniu budynku przy ulicy Traugutta 29. Budynek powstał w 1910 roku, i od wielu lat był zapomnianym przez miasto. Administrator kamienicy – w tym przypadku Zarząd Budynków Komunalnych – nie próbował ratować zniszczonego budynku. Straszył od zewnątrz ale też wewnątrz. Mimo to, do ostatnich dni mieszkali tam elblążanie.

W ostatni weekend z przestrzeni zniknęła kolejna stara kamienica. Budynek stał u zbiegu ulicy Fabrycznej, Alei Grunwaldzkiej i ulicy Tysiąclecia. Kamienicę mijał każdy, kto wjeżdżał na stację paliw Statoil. Wyburzano ją nocą. Nad ranem następnego dnia nie było już po niej śladu, a teren szybko został uprzątnięty i doprowadzony do stanu, który nie wskazywał, że w tym miejscu kilkanaście godzin wcześniej stał jakiś budynek.

Jak niemal za każdym razem tłumaczy miasto – budynki są wyburzane głównie z powodu bardzo złego stanu technicznego. Ich remont kosztowałby dużo więcej niż jego wyburzenie. Nie wiadomo jednak czy remont byłby droższy niż wybudowanie nowych kamienic, które miasto mogłoby zaoferować elblążanom.

  • Pod osłoną nocy znikają budynki z Elbląga
  • Miasto wyburza kolejne kamienice
  • Ostatnia zniknęła z przestrzeni w miniony weekend

Komentarze