Pijany kierowca pojechał po... alkohol

Pijany kierowca pojechał po… alkohol. Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 22-letniego Szymona T., który kierował „pożyczonym” od matki osobowym audi. W trakcie kontroli ustalono, że 22-latek nie ma uprawnień do kierowania a jego matka nic nie wie o tym ze wziął samochód. Badanie alkotestem wykazało u niego blisko 2 promie alkoholu w organizmie.

Sytuacja miała miejsce na ulicy Rzeźnickiej w Elblągu. Policjanci otrzymali od dyżurnego informacje o „dziwnie” zachowującym się kierowcy ciemnego audi.

Gdy pojechali na miejsce zauważyli 22-latka, który jechał samochodem przez Stare Miasto. Zatrzymali go do kontroli i wtedy okazało się, że: po pierwsze „pożyczył” auto od matki, (ta nic o tym nie wiedziała), po drugie nie miał prawa jazdy, a po trzecie był pijany. Wynik badania alkotestem to blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

22-latek próbował się usprawiedliwić przed policjantami tym, że auto wziął tylko na chwile, aby z dwoma kolegami pojechać do sklepu po alkohol.

W aucie oprócz niego znajdowała się dwójka pasażerów. Wspomniane audi zostało przekazane innej trzeźwej osobie a 22-latek, teraz będzie się tłumaczył ze swojego zachowania przed sądem.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości może grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

  • Pijany kierowca pojechał po… alkohol
  • Wynik badania alkotestem to blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
  • Za jazdę w stanie nietrzeźwości może grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Komentarze