Zobacz co chcą zrobić z terenami powojskowymi! fot. razemztoba.pl

Zobacz co chcą zrobić z terenami powojskowymi! „Grupa elbląskich organizacji pozarządowych porozumiała się i stworzyła partnerski, innowacyjny projekt Centrum Usług Społecznych. Centrum jest alternatywną propozycją wykorzystania nadających się do rewitalizacji terenów powojskowych, odpowiadającą na problemy społeczne mieszkańców Elbląga.” –  czytamy na stronie razemztoba.pl

W Centrum Usług Społecznych przy ul. Lotniczej miałyby się znaleźć:

– placówki prowadzone przez Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób Upośledzonych Umysłowo (PSOUU), w tym: warsztat terapii zajęciowej, Środowiskowy Dom Samopomocy, zespół niepublicznych placówek specjalnych (szkoła podstawowa specjalna, gimnazjum specjalne, szkoła przysposobienia do pracy, ośrodek rewalidacyjno–wychowawczy);

– Centrum Integracji Społecznej prowadzone przez Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych(ESWIP) oraz Elbląską Radę Konsultacyjną Osób Niepełnosprawnych (ERKON) – dla osób niepełnosprawnych;

– Bank Żywności;

– Dom Sąsiedzki dla mieszkańców dzielnicy Zatorze, prowadzony wspólnie przez PSOUU, Partnerstwo na Rzecz Zatorza oraz ESWIP;

– Kawiarenka z galerią przedmiotu, prowadzone przez PSOUU, Partnerstwo na Rzecz Zatorza oraz ESWIP;

– Biblioteka Społeczna – przeznaczona dla wszystkich mieszkańców miasta, prowadzona przez PSOUU.

Nie mamy z czego ale zapłacimy

Każdy doskonale zdaje sobie sprawę w jakiej kondycji finansowej jest Elbląg. Innowacyjne Centrum Usług Społecznych miałoby kosztować około 17 milionów zł + koszty utrzymania, które na tą chwilę ciężko wyliczyć, wszystkie koszty oczywiście pokryjemy my – mieszkańcy, bo jak powszechnie wiadomo, stowarzyszenia dostają dotacje. Stowarzyszenia co prawda chcą część środków pozyskać z Unii Europejskiej, z tym, że to też są pieniądze między innymi mieszkańców Elbląga.

Wniosek już wpłynął

Wniosek w celu utowrzenia CUSp prowadzonego przez organizacje pozarządowe został złożony do Prezydenta w ubiegłym roku.

Powstaje pytanie czy stać nas na zaspakajanie potrzeb stowarzyszeń w momencie ciągle rosnącego bezrobocia, fatalnej kondycji finansowej miasta i wyjeżdżającymi stale elblążanami?

Do tematu z pewnością wrócimy.

Komentarze