Makabra na szkolnej przerwie. Nauczyciele boją się, że dostaną „lanie” od uczniów

0
3185
[TS_VCSC_HTML5_Video video_mp4_local=”22489″ video_poster=”22490″ video_title=”Brutalna bójka nastolatków. Zmasakrowany uczeń w szpitalu” el_file=””]

Od krwawej jatki pod szkołą rolniczą w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) minął tydzień, wciąż nikt nie poniósł konsekwencji. Dwóch uczniów okładało się na oczach tłumu kolegów i koleżanek. Jeden dostał drgawek i stracił przytomność. Drugi – trenujący sztuki walki – po prostu wrócił na lekcje. Film z bójki natychmiast trafił do internetu. Sprawą oprócz ostródzkich reporterów z „Taka jest Ostróda!”, zainteresowały się też media ogólnopolskie.

Mówiło o nim pół miasta, ale wszyscy którzy powinni coś w tej sprawie zrobić, udawali, że o niczym nie wiedzą! Jeden z nauczycieli powiedział, że boi się, że dostanie lanie od uczniów, jeśli będzie mówił o tej sprawie! – czytamy na łamach Faktu.

Mimo, że do ustawki doszło w poniedziałek 4 kwietnia, policja zajęła się nią dopiero w piątek, po informacji od dziennikarzy. Także w szkole, gdzie bili się chłopcy, nikogo nie zainteresowało, dlaczego nagle uczniowie masowo wylegli przed budynek. – Proszę pana, boję się chodzić po podwórkach, od tego jest policja. Zaraz mnie powyzywają i może jeszcze pobiją – rzucił nauczyciel pytany przez reporterów dziennika Fakt, dlaczego tak się stało. O bijatyce przez cały tydzień nikt z uczniami nawet nie porozmawiał.

fot. Bogdan Hrywaniak - Fakt.pl
fot. Bogdan Hrywaniak – Fakt.pl

Wszystko zaczęło się dwa dni przed brutalną ustawką. Kacper L. (17 l.) w nocnym klubie pokłócił się o dziewczynę z Marcinem R. (20 l.). – Zaczęli się szarpać, ale ochrona wyrzuciła ich z klubu. Byli pijani – opowiada z kolei dziennikarzom świadek.

W niedzielę rywale ustalili, że spór rozstrzygną w poniedziałek. Kacper trenuje MMA (mieszane sztuki walki) i umie się bić.

– Informacja o ustawce była rozsyłana na „fejsie”. Pół zawodówki tym żyło. Były nawet zakłady, kto wygra – szczerze przyznaje w rozmowie z dziennikarzami Faktu, uczeń szkoły.

Wygrał Kacper. Pobity Marcin w ciężkim stanie trafił do szpitala i spędził tam dwa dni wypisując się po tym na własne żądanie.

Andrzej Matusiak, dyrektor szkoły w której uczy się Kacper L. i pod którą była ustawka, nie miał ochoty rozmawiać z dziennikarzami. Nie wypowiedział się też warmińsko-mazurski kurator oświaty. Bardziej rozmowny był tylko starosta ostródzki nadzorujący pracę szkół.

– Uczestnicy tej tzw. ustawki powinni zostać ukarani. Wszyscy, włącznie z publicznością, żeby nie było naśladowców – powiedział z kolei dziennikarzom Fakt24 starosta Andrzej Wiczkowski.

Tak dziennikarze Faktu, jak i „Taka jest Ostróda!” zapewniają, że sprawie będą się szczególnie przyglądać. – Do tematu będziemy wracać z uwagi na wysoką szkodliwość społeczną tej sprawy – przyznają w rozmowie z Express Elbląg.

Źródło: Fakt/„Taka jest Ostróda!”/Express

Komentarze