Są pierwsze wizualizacje kluczowej inwestycji polskiego rządu

To jedna z flagowych inwestycji polskiego rządu. Jarosław Kaczyński mówił o niej już 5 lat temu. Kanał przez Mierzeję Wiślaną ma umożliwić funkcjonowanie portu w Elblągu. Inwestycja jest wyjątkowo ważna dla naszego miasta i regionu.

Przeciwko projektowi protestowali, mieszkańcy Krynicy Morskiej, ekolodzy i… Rosjanie, którzy, jak dotąd, są jedynymi gospodarzami przepływu. Chcąc wypłynąć z Elbląga, konieczny jest tranzyt przez terytorium Rosji. Przekop Mierzei Wiślanej ma rozwiązać ten problem i uczynić Polskę jeszcze silniejszym graczem na Bałtyku. Pierwsze statki mają popłynąć już w 2022 roku. Dzięki inwestycji Krynica Morska stanie się wyspą. Zobaczcie zdjęcia z wizualizacji tego projektu. Jednych te zdjęcia zachwycają, innych przerażają!

– To bardzo ważna decyzja dla tego miasta, dla tej ziemi, ale i dla Polski. Postanowiliśmy zbudować kanał, który będzie łączył zalew z otwartym morzem – mówił w 2006 r. w Elblągu ówczesny premier Jarosław Kaczyński.

Rok później PiS przegrało wybory, więc obietnicy nie udało się zrealizować. Pomysł przekopania Mierzei Wiślanej przejął rząd PO-PSL. Pierwsza łopata miała zostać wbita w 2009 r., jednak termin wciąż przesuwano.

Kanał przez Mierzeję Wiślaną – ma być oddany do eksploatacji w latach 2021-2022 – podano w Gdyni po posiedzeniu sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Koszt realizacji inwestycji szacowany jest na ok. 656 mln zł.

– To skrócenie drogi wodnej daje bardzo duże oszczędności na tym odcinku i to też powoduje, że projekt broni się pod względem ekonomicznym – mówiła jakiś czas temu Przewodnicząca sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Poinformowała, że koszt budowy kanału to ok. 656 mln zł. – Mamy szansę, że przy zwiększeniu przeładunków portu Elbląg (dzięki budowie kanału) do 3,5 mln ton do 2045 r. ekonomicznie to przedsięwzięcie się zwróci – tłumaczyła. Podała, że roczny koszt utrzymania kanału szacowany jest na 4-6 mln zł i byłyby to głównie koszty pogłębień.

Dzięki budowie kanału do portu w Elblągu mają wpływać statki o zanurzeniu 4 metrów, dł. 100 m i szerokości 20 m.

Źródło: Express Elblag/Fakt24

Komentarze