fot. Newsweek

Jako młoda kobieta, kobieta która sama chciałaby podejmować decyzje dotyczące jej życia, postanowiłam zabrać głos w sprawie aborcji. Nie jestem ekspertką w dziedzinie psychologii, ginekologii czy nauki kościoła. Chciałabym jednak podzielić się swoim zdaniem, na bulwersujący temat wprowadzeniu zakazu przeprowadzania aborcji. Żeby było jasne, nie należę do grupy feministek, które chodzą i krzyczą w kościele.

Temat religii i kościoła to tak naprawdę temat tabu. Państwo Polskie, jest demokratycznym państwem, które mocno jest powiązane z religią. Mówi chociażby o tym Konstytucja RP art. 53. W innych zakątkach świata, na przykład we Francji występuje zjawisko rozłamu kościoła od państwa. Tam władza nikomu wiary ani religii nie narzuca.

Historia praw człowieka sięga roku 1215, kiedy to król Jan bez Ziemi wprowadził Wielką Kartę Swobód. Dziś w erze XXI wieku, prawa człowieka to podstawa do tworzenia demokratycznego państwa. Prawa człowieka równają się prawom kobiet, a są one niezbywalne, powszechne oraz przyrodzone. Żadna władza ani żaden kościół nie ma prawa ich pozbawić.

Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 roku, dopuszcza aborcję w trzech przypadkach. Gdy:

  • „ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej”
  • „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”
  • „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”* (np. kazirodztwo, gwałt).

Błagam Was drodzy Polacy, droga WŁADZO! Nauczymy się oddzielać wiarę od polityki. Czemu kościół dziwi się, na tak mały poziom zainteresowania religią, skoro dziś religia opiera się programie politycznym PIS? Osobiście jestem osobą wierzącą, praktykującą, uczęszczająca na wspólnotę chrześcijańską, aczkolwiek uważam, że pomysł stworzenia państwa kościelnego jest absurdem. Owszem zdaje sobie sprawę, że Polacy w swojej historii zawsze byli wierzący.

Począwszy od Mieszka, który 1005 lat temu przyjął chrzest, czasy wojny i okupacji aż po dzień dzisiejszy. Jednak przez te wszystkie lata wiara ludzi uległa zmianie. Dziś do kościoła chodzi się od święta. Raz na Boże Narodzenie i raz na Wielkanoc, no bo jak to nie pójść do kościoła z koszyczkiem. Zawsze śmieszy mnie fakt, że muszę przychodzić pół godziny wcześniej do kościoła by zająć miejsce, gdyż „roczniacy” przyjdą się pokazać. Nie chciałabym być niemiła, ale tak to wygląda.

Od czasu kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejęło władzę, w Polsce dzieję się naprawdę dużo, dziwnych rzeczy. Program, którym owa partia się kieruje można przyrównać do małej rewolucji. Najpierw zamieszanie z Trybunałem, którego sprawy końca nie widać, potem wznowienie śledztwa w sprawie Katastrofy Smoleńskiej, co według mnie jest absurdem nad absurdami, program 500+ i najnowszy wymysł, czyli zakaz przeprowadzania ABORCJI.

W dekalogu chrześcijan widnieje jak wół, piąte przykazanie – „nie zabijaj”. Tylko kwestia sporną jest kiedy zarodek staje się człowiekiem. Nie chciałabym poruszać tego zagadnienia, gdyż nie jestem ekspertką.

Jak dobrze wiemy, życie pisze różne scenariusze. Niekiedy kobieta zostaje brutalnie zgwałcona, a efektem gwałtu jest niechciana pamiątka w postaci ciąży. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak czuje się taka kobieta, która przez następne lata będzie musiała wychowywać to dziecko. Dziecko, które będzie jej zapewne przypominało te wydarzenia. Inna sprawa to na przykład kazirodztwo. Wiele razy słyszało się o tym, jak siostra z bratem czy nawet ojciec z córką zachodzą w ciąże.

Żaden człowiek nie powinien odbierać drugiemu człowiekowi, najcenniejszego daru jakim jest życie. Aczkolwiek, sprawa dokonywania aborcji należy tylko i wyłącznie do przyszłej matki. To ona będzie nosić dziecko pod własną piersią. To jest jej ciąża, jej przyszłe dziecko i za przeproszeniem nikomu do tego, jaką decyzję podejmie. Każdy posiada własny rozum i własne sumienie. Tak łatwo, nam Polakom jest oceniać i osądzać innych. Zacznijmy może jednak od siebie?

Autor: Weronika Wójcik

[TS-VCSC-Textillate textillate=”Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora – zachowana pisownia oryginalna tekstu. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o przesłanie zgłoszenia: kontakt@expresselblag.pl” font_size=”16″ font_color=”#1e73be” font_align=”center” font_family=”Default:regular” animation_in=”fadeIn” style=”color: #0000ff;” href=”http://expresselblag.pl/daj-nam-cynk/”]

Komentarze