Te towary mogą zabić twoje dziecko - fot. Radio Szczecin.

UOKiK prowadzi specjalny rejestr produktów niebezpiecznych dla naszego zdrowia, od początku tego roku pojawiło się w nim aż 24 nowe pozycje. Niestety najwięcej pojawia się tam przedmiotów z branży dziecięcej, a aż trzy są oznaczone jako „mogące doprowadzić do śmierci”!

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta prowadzi specjalny rejestr produktów, które mogą być bardzo groźne dla klientów, bo są niezgodne z wymaganiami, jakie stawia urząd przed wprowadzeniem ich na rynek. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” od początku roku pojawiło się na nim aż 24 nowe wpisy. Wiele wskazuje też na to, że w tym roku może paść rekord pod względem ilości wpisów. Ostatni padł w zeszłym roku, gdy do spisu dodano 100 nowych pozycji.

Ważne jest to, że co roku pojawia się na liście około 30 pozycji najgorszego rodzaju. To takie, które mogą doprowadzić nawet do śmierci. Tak naprawdę może być ich znacznie więcej, bo nie wszystkie są ujawniane podczas kontroli. – Do rejestru nie trafiają produkty, których producenci lub dystrybutorzy w trakcie prowadzonego przez nas postępowania zastosują się do wytycznych, czyli na przykład wycofają je z rynku lub naprawią w taki sposób, że nie będą stanowiły zagrożenia dla użytkownika – komentuje Barbara Zyśko z UOKiK.

Nikt nie ma wątpliwości, że niebezpiecznych produktów przybywa z powodu coraz większego importu towarów z Chin i innych państw z Dalekiego Wschodu. Według danych GUS osiągnął już wartość 85,1 mld zł. Oficjalnie według dokumentów wystawionych przez chińskie laboratoria ich produkty spełniają nasze europejskie normy, ale kontrolne badania pokazują, że jest inaczej i stanowią zagrożenie dla zdrowia.

Niekiedy niebezpieczne towary powstają także w europejskich fabrykach. Najczęściej inspektorzy mają zastrzeżenia co do ubranek dla dzieci. To przez sznurki, których w ogóle nie powinno być w ubraniach dla najmłodszych, albo są za długie w przypadku odzieży dla młodzieży.

Na listę wpisano w tym roku m.in.:

– Zabawkę dla dzieci do lat 3, pochodzącą z Chin, „Delfinek z latającą piłeczką 25 cm”, którego używanie grozi uduszeniem, udławieniem i zatruciem się przez dziecko
– Polskie łóżko piętrowe, na którym dziecko może złamać sobie kończynę
– Lalkę, wyprodukowaną w Chinach, do produkcji której użyto zbyt dużych ilości substancji chemicznej, co grozi zatruciem dziecka.
– Zestaw lokomotywa i cztery klocki w kształcie liter i cyfr z elementami grzechoczącymi ze sztywnego tworzywa sztucznego i sześć tekturowych kart z kolorowymi obrazkami. Może doprowadzić do udławienia, uduszenia lub zatrucia dziecka z powodu źle zabezpieczonego pojemnika na baterie.
– Wyrób w kształcie rybki, wykonany z tworzywa sztucznego, posiadający cztery kółka o półkolistych zakończeniach. Po bokach zabawka ma powycinane otwory w różnych kształtach. Małe elementy mogą powodować uduszenie.
– Maskotka, kaczuszka wydająca głos. Zabawka jest mała, a jej używanie grozi udławieniem i uduszeniem się dziecka. Prezes UOKiK nakazał wycofanie jej z obrotu i odkupienie przez sklepy od klientów.
– Ogrodowy fotel „Falbana”, polskiej produkcji, który jest niebezpieczny zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Mebel posiada zadziory i ostre krawędzie, które mogą spowodować rany kłute i cięte.
Grill stołowy polskiej firmy Jula. Posiada wady konstrukcyjne w postaci braku uchwytu przy ruszcie, co uniemożliwia bezpieczne podnoszenie rusztu w trakcie grillowania i może spowodować poważne poparzenie użytkownika.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy nie kupiłeś ostatnio czegoś, zwłaszcza zabawki, co jest groźne dla zdrowia to pełna lista wszystkich produktów dostępna jest pod tym >>>linkiem<<<.

Źródło: Fakt24

Komentarze