fot. "Taka jest Ostróda!"

Policjanci z Ostródy w Drugi Dzień Świąt dokonali makabrycznego odkrycia w jednym z mieszkań w Szyldaku. Ujawnili tam zwłoki 71-letniego mężczyzny. 66-letnia żona denata i sąsiad, który był w mieszkaniu zostali zatrzymani do wyjaśnienia.

[TS_VCSC_HTML5_Video video_mp4_local=”21899″ video_poster=”21902″ el_file=””]

Jak ustalili śledczy, 71-letni mężczyzna zginął od kilkudziesięciu ciosów tłuczkiem do kotletów, które zadała mu własna żona w nocy z pierwszego na drugi dzień świąt. – Tłukła go tak mocno, że było słychać w naszych mieszkaniach. Myśleliśmy, że kobieta tłucze kotlety na święta. – mówi reporterom „Taka jest Ostróda!” sąsiad rodziny z Szyldaka.

W poniedziałek rano ostródzcy policjanci zostali powiadomieni, że w jednym z bloków na terenie gminy Ostróda pogotowie ratunkowe zostało wezwane do mężczyzny z obrażeniami głowy. Lekarz, który przyjechał na miejsce, stwierdził, że 71- latek nie żyje i powiadomił o tym policjantów.

Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany adres. Przez kilka godzin grupa funkcjonariuszy z technikiem kryminalistyki pod nadzorem prokuratora pracowała na miejscu, by zabezpieczyć wszystkie ślady mogące przyczynić się do ustalenia okoliczności śmierci mężczyzny. W tej sprawie zatrzymana została żona zmarłego mężczyzny i ich wspólny znajomy, który feralnego dnia był u nich w odwiedzinach. Policjanci przesłuchali też świadków, którzy znali rodzinę, w której doszło do tego zdarzenia. Ciało zmarłego 71-latka zostało zabezpieczone w prosektorium do sekcji zwłok, która wstępnie wskazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci mogły być uderzenia zadane w głowę zmarłego.

Policjanci pracujący przy wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia ustalili, że do tragicznej w skutkach sytuacji doszło już po wyjściu z mieszkania wspólnego znajomego małżeństwa. Kobieta przyznała, że wtedy właśnie uderzyła męża kilka razy w głowę, po czym położyła się spać. Kiedy wstała i zobaczyła go leżącego, wezwała pogotowie. Jak się okazało, na pomoc było już za późno.

W środę kobieta, usłyszała zarzut ciężkiego pobicia ze skutkiem śmiertelnym swojego męża. Kobieta przyznała się i złożyła zeznania. Sąd na wniosek prokuratury, aresztował ja na trzy miesiące.

Okrutnej żonie, grozi 12 lat wiezienia. W jej przypadku, wyrok może być dla niej… dożywociem.

Prokurator zwolnił z policyjnego aresztu zatrzymanego mężczyznę, który przebywał wraz z żoną zamordowanego w mieszkaniu.

Foto/Źródło: „Taka Jest Ostróda!”

Widzisz coś ważnego?
Wyślij nam zdjęcie, film informację.
Przez formularz na stronie – klikając tutaj
lub na e-mail: kontakt@expresselblag.pl

Komentarze