W tych 10 autach lepiej nie mieć wypadku

XXI wiek nie tylko unowocześnił konstrukcję naszych pojazdów, ale także zwiększył wymogi stawiane przed nimi. Niestety nie wszyscy producenci nadążają za zaostrzającymi się standardami bezpieczeństwa. Zobaczcie listę współczesnych aut, za kierownicą których warto pamiętać o pełnej rozwadze.

Chevrolet Aveo I

Konstruktorzy General Motors popełnili szereg błędów podczas pracy nad pierwszą generacją Chevroleta Aveo. Bazowali na technologii Daewoo, które de facto była przestarzałą technologią Opla. Aby zakamuflować ten fakt, zadbali jedynie o całkiem przyjemnie wyglądającą karoserię. To nie mogło się skończyć dobrze i nie skończyło się.

W wyniku testu zderzeniowego przeprowadzonego w roku 2006 organizacja Euro NCAP przyznała Aveo dwie gwiazdki, po czym jedną skreśliła. Auto po uderzeniu w barierę wygląda tragicznie. Ma odkształcony słupek A, złamany dach i wygięte drzwi.

Ktoś chciałby znaleźć się w tej śmiertelnej pułapce?

aveo

Peugeot 107 I

Peugeot 107 był tani, ale tani w XXI wieku nie powinno oznaczać niebezpieczny. Badanie przeprowadzone w roku 2012 wykazało serię poważnych błędów popełnionych podczas konstruowania auta. W sumie mały hatchback otrzymał zaledwie trzy gwiazdki. Do tego najgorzej spisał się w kwestii ochrony dzieci. Poziom bezpieczeństwa małoletnich został oceniony przez Euro NCAP na zaledwie 53 procent.

Peugeot

Renault Megane III

Francuska hegemonia w testach zderzeniowych Euro NCAP ewidentnie zakończyła się. Boleśnie udowodnił to chociażby test Renault Megane trzeciej generacji zorganizowany w brytyjskim instytucie w roku 2014. Popularny hatchback otrzymał zaledwie 3 gwiazdki! To jeden z najgorszych wyników w segmencie C w kilku ostatnich latach. Słabe punkty Renault? Mocne przeciążenia przy uderzeniu w tył działają na szyje pasażerów. Przy uderzeniu w bok siły kumulują się na klatkach piersiowych. Ilość systemów bezpieczeństwa została oceniona poniżej 50 procent.

Renault-Megane

Mitsubishi Pajero Pinin

Kobiety bardzo często tłumaczą, że wybór samochodu typu SUV to ważny krok w stronę bezpieczeństwa. Mitsubishi Pajero Pinin pokazuje, że słowa te są jedynie pobożnym życzeniem. W teście zderzeniowym datowanym na rok 2003 mały crossover dostał trzy gwiazdki. Nota jest jednak zdecydowanie przesadzona, a żeby się o tym przekonać, wystarczy spojrzeć na zdjęcia rozbitego Pajero. Po zderzeniu z odkształcalną barierą auto po prostu przestaje istnieć! Łamie się w nim podłoga, znika słupek A, a drzwi zakleszczają kierowcę we wnętrzu. Warto pamiętać, że prędkość uderzenia to 64 km/h. Co by się stało gdyby ta była wyższa? Aż strach pomyśleć!

Mitsubishi-Pajero

Mercedes Citan kombi W415

Mercedes Citan generacji W415 stanowi jasny dowód na to, że gwiazda na masce wcale nie gwarantuje najwyższe noty w każdej z kategorii. O ile Niemiecki kombivan dobrze spisuje się podczas jazdy i oferuje przestronną kabinę, o tyle dużo gorzej wypada w kwestii bezpieczeństwa. Euro NCAP oceniło jego konstrukcję na zaledwie trzy gwiazdki. Podczas symulowanego uderzenia bocznego słabo wypadła chociażby ochrona klatki piersiowej pasażerów pierwszego rzędu. Dodatkowo ilość systemów bezpieczeństwa została oceniona na zaledwie 33 procent.

Mercedes-Citan

Renault Trafic III

A kto powiedział, że duży zawsze musi znaczyć bezpieczny? Raczej nie Francuzi podczas prezentacji trzeciej odsłony Renault Trafica. Auto w wersji kombi otrzymało w badaniu przeprowadzonym w roku 2015 zaledwie 3 gwiazdki. To naprawdę mizerny wynik. W jakiej kwestii van wypadł najgorszej? Euro NCAP przyznało bardzo niską notę w kwestii ochrony dorosłych pasażerów oraz za ilość standardowych systemów bezpieczeństwa. Francuzi jeszcze dekadę temu byli prymusami w kwestii bezpieczeństwa. Nie do końca wiadomo czemu postanowili zaniedbać tą kwestię…

Renault-Trafic

Chrysler Voyager IV

Chrysler Voyager jest amerykańskim vanem, który okazuje się przestronny i komfortowy, przez co stanowi idealny środek transportu dla rodziny. Czy jednak aby na pewno? W perspektywie testu zderzeniowego z roku 2007 opinię tą szybko można zweryfikować. Nota przyznana osiłkowi ze Stanów Zjednoczonych to dwie gwiazdki. W tym jedną przedstawiciele Euro NCAP i tak skreślili. Voyager czwartej generacji wygląda strasznie po uderzeniu w odkształcalną barierę. Nikt nie chciałby znaleźć się w jego wnętrzu!

Chrysler-Voyager

Citroen C-Elysee

Producenci na początku nowego millenium z wielkim rozmachem zaczęli unowocześniać swoje modele. To cieszy wymagających kierowców, ale tworzy też problem dla osób, które poszukują bardziej rozsądnych, niskobudżetowych propozycji. Żeby odpowiedzieć na rodzący się trend, Francuzi w roku 2012 zaprezentowali taniego sedana. Citroen C-Elysee oferuje przestronną kabinę, przeszło 500-litrowy bagażnik i przyzwoity poziom wyposażenia. Gdzie poczyniono oszczędności? M.in. w kwestii bezpieczeństwa. A tak przynajmniej wynika z danych Euro NCAP.

Podczas badania w roku 2014 Citroen C-Elysee otrzymał zaledwie trzy gwiazdki. To jeden z nielicznych modeli od kilku lat z tak słabym wynikiem. Z czego wynika słaba ocena? Głównie z braku systemów bezpieczeństwa. Sedan otrzymał w tej kwestii zaledwie jedną trzecią maksymalnej noty.

Citroen-C-Elysee

Dacia Logan MCV II

Priorytetem dla Dacii Logan MCV drugiej generacji jest zaoferowanie za maksymalnie niską kwotę maksymalnie dużej wartości. W pojęcie to ewidentnie nie łapie się jednak kwestia bezpieczeństwa. Na tym polu rumuńskie kombi niestety kuleje. Podczas badania przeprowadzonego przez Euro NCAP Dacia została oceniona tylko na 3 gwiazdki. W roku 2014, czyli czasie przeprowadzania badania, tak niski wynik wręcz bulwersował. Nota przyznana za systemy bezpieczeństwa to 38 procent. Za ochronę dzieci Brytyjczycy dali mizerne 55 procent.

Dacia-Logan

Lancia Ypsilon II

Druga generacja Lancii Ypsilon trafiła do garażu organizacji Euro NCAP w roku 2015. Jaki był wynik testu zderzeniowego? Zaledwie dwie gwiazdki! Kierowcy odwykli już od tak tragicznych not, inżynierowie pracujący dla Euro NCAP zresztą też. Włosi szczególnie zaniedbali kwestię systemów bezpieczeństwa. Nota przyznana przez Brytyjczyków ma wartość zaledwie 38 procent. Niewiele lepiej wypada ochrona dorosłych pasażerów – ta została oceniona na 44 procent.

Lancia-Ypsilon

Źródło: Onet

Komentarze