Kobieta przerwała milczenie

Kobieta przerwała milczenie i opowiedziała o mężu. Policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę. Zarzuca mu się znęcanie fizyczne i psychiczne nad żoną oraz dwójką dzieci. Kobieta przerwała milczenie i opowiedziała o sytuacjach jakie dotykały ja ze strony męża od połowy 2014 roku do teraz. Policjanci oraz prokurator zawnioskowali do sądu o areszt tymczasowy.

Kodeks Karny za znęcanie się nad osobą najbliższą przewiduje karę do 5 lat pozbawiania wolności. 37-letni mąż wspomnianej kobiety częściowo przyznał się do swojego zachowania, dodał jednak, iż nie uważa by było to znęcanie się. Niektóre z rękoczynów do jakich dochodziło w mieszkaniu potwierdził.

Potwierdzili to też świadkowie oraz rodzina. Mężczyzna dodatkowo groził kobiecie pozbawieniem życia, a na podniesienie swojej wiarygodności w tych groźbach nierzadko wymachiwał kuchennym nożem. Do awantur dochodziło zwykle, gdy 37-latek był pod wpływem alkoholu, czyli jak zeznała kobieta praktycznie co drugi, trzeci dzień.

W przypływie agresji mężczyzna rzucał w swoją żonę różnymi przedmiotami a także znęcał się psychicznie nad nią i dwójka dzieci. Po jednej z takich awantur został zatrzymany przez policję. Dalej już sprawa potoczyła się błyskawicznie. Kobieta oraz świadkowie zostali przesłuchani. Policjanci zebrali dowody na podstawie, których 37-latkowi przedstawiono zarzuty znęcania się nad rodziną.

W tej sprawie do sądu trafi wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Po to by na czas postępowania odizolować sprawcę od ofiary.

Kobieta przerwała milczenie i opowiedziała o mężu – i całe szczęście, dzięki temu można było zawnioskować o areszt dla 37 latka.

podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Komentarze