Boisz się, że święta wielkanocne będą dla Ciebie trudniejsze, niż rok temu? Niepotrzebnie! Eksperci przekonują, że nie będzie w tym roku potrzeby szczególnego trzymania się za portfele.

Ceny produktów spożywczych – a to na nie wydajemy na święta najwięcej – nie powinny być wyższe, niż rok temu. Według ekspertów będzie nawet taniej. Jeżeli więc ubiegłoroczne święta Cię nie zrujnowały, to w tym nie będzie gorzej.

Ceny żywności na Wielkanoc w 2016 roku wzrosną nieznacznie – o ok. 1 proc. W ostatnich latach przeciętnie na Wielkanoc żywność drożała z roku na rok o ok. 2 proc. Przeciętny koszyk wielkanocny zawierający dwa jaja, 50 g pieczywa i 50 g wędliny będzie kosztował tyle samo, co w ubiegłym roku – prognozuje kierownik zespołu analiz sektorowych i rynków rolnych w BGŻ BNP Paribas Michał Koleśnikow.

– Jaja mogą być średnio nieco droższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Prawdopodobnie zapłacimy za nie około 3 proc. więcej. Jednak jest sporo produktów, których ceny są dziś niższe niż przed rokiem. Wieprzowina i wędliny w zależności od asortymentu mogą być przeciętnie o 1-4 proc. tańsze. Tańsze jest również mięso drobiowe – uważa Koleśnikow.

Według niego, wyraźnie mniej zapłacimy za mleko i produkty mleczarskie – sery dojrzewające mogą być o około 10 proc. tańsze, masło i mleko o 6-8 proc., a twarogi około 2 proc.

– Wszystko wskazuje na to, że ceny ziemniaków i cebuli w marcu tego roku będą o ponad 50 proc. wyższe niż rok wcześniej. Droższa może być również marchew o 25-30 proc. Wzrosty te są spowodowane zeszłoroczną suszą, która wpłynęła na zmniejszenie i pogorszenie jakości zbiorów – wskazał Koleśnikow.

Dodał, że obecnie dużo więcej trzeba też zapłacić za jabłka (o 35-40 proc.), które na początku 2015 r. były wyjątkowo tanie. Wyższe mogą być także ceny owoców cytrusowych, np. pomarańczy blisko o 10 proc.

– Droższe mogą być również domowe wypieki, głównie za sprawą cukru, którego ceny w marcu przypuszczalnie wzrosną o 20-25 proc. niż rok wcześniej. Nieznaczny wzrost może zanotować również mąka o 1-2 proc. – podsumował Koleśnikow.

Źródło: Fakt24

Komentarze