Upały wracają |Fot. Express Elblag|

Długotrwałe upały i brak opadów skutkują suszą. A dzisiejsze, czyli najświeższe, wyliczenia amerykańskiego modelu meteorologicznego GFS wskazują, że już niebawem odnotowywać będziemy w Polsce 30-33 st. C. Ogłoszenie końca upalnego lata było przedwczesne. Upały jednak powrócą.

Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, a ma spore szanse, to lato klimatyczne (ze średnią temperaturą dobową powyżej 15 st.) skończy się w tym roku bardzo późno. Na poprawę sytuacji hydrologicznej nie ma obecnie szans.

Powrót upału, czyli temperatury równej bądź wyższej od 30 st., miałby nastąpić we wtorek 25 sierpnia, a gorąc wkroczyłby do kraju od południa. Popłynąć mają ponownie zwrotnikowe masy powietrza znad Afryki północno-zachodniej, z rejonu Algierii. We wtorek upalnie byłoby więc na Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Później upalnie zrobiłoby się na przeważającym obszarze kraju. – donosi tvnMeteo.

Susza w Polsce

Jak trudna jest sytuacja w Polsce, pokazuje monitoring suszy rolniczej prowadzony przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. IUNG określa aktualny stan zagrożenia suszą rolniczą na podstawie wskaźnika KBW, czyli klimatycznego bilansu wodnego. KBW opracowano w oparciu o różnicę między sumą opadu atmosferycznego a wielkością parowania z powierzchni gleby i roślin. Ujemny wskaźnik KBW oznacza, że rośliny odczuwają stres z powodu braku dostatecznej ilości wody.

Słonecznie i gorąco

W świetle dzisiejszych materiałów prognostycznych przez najbliższe dwa tygodnie utrzyma się pogoda słoneczna, wyżowa, z występującymi epizodycznie niewielkimi opadami deszczu. Nie ma większych szans na duże zmiany w sytuacji hydrologicznej i koniec suszy.

Kolejne miesiące też ciepłe…

Według prognoz miesięcznych liczonych przez amerykański model CFS (należący do Narodowej Administracja Oceanu i Atmosfery), najbliższe miesiące mają być w Polsce ciepłe, z temperaturą średnią miesięczną na ogół powyżej normy. Można postawić oczywiście pytanie, jak duży wpływ na te wyliczenia mają dane wejściowe do modelu z okresu ekstremalnie ciepłego, czyli pierwszej połowy sierpnia? Czy dane te nie kierują wyliczeń modelu w błędną stronę, bo po upalnym lecie jesień i zima wcale nie muszą być wyjątkowo ciepłe? Ciekawe jest również na ile te „ciepłe” prognozy związane są z wciąż rosnącą temperaturą w okołorównikowym Pacyfiku i z rosnącym wskaźnikiem NINO 3.4, czyli prognozą silnego El Nino.

Wyliczenie wiodącego w świecie ośrodka prognostycznego, jakim jest NOAA, pozwala stawiać na ciepłą jesień i zimę w Polsce.

.. i suche

Jeśli ciepło, to słonecznie czy deszczowo? Według CFS ma być sucho do października, w listopadzie pojawić się ma nieco więcej deszczu, a konkretne opady widać dopiero w prognozach na grudzień, czyli wraz z nasileniem się „Dzieciątka”. Czy potem, w styczniu, napada dużo śniegu, a w lutym rozbuduje się mroźny wyż? To już temat na później.

Prognozy CFS mogą być kontrowersyjne, bo chociażby dla mijającego lata mocno się zmieniały. Faktem jednak jest, że często w ostatnich latach w okresie letnio-jesiennym występowały niedobory opadów i potrafiły utrzymywać się w wielu regionach nawet do wiosny. Jeśli w tym roku opady deszczu będą poniżej normy aż do zimy, to sytuacja z punktu widzenia przyrody oraz sektorów gospodarki takich jak rolnictwo, sadownictwo, leśnictwo może być bardzo trudna.

Prognoza pogody dla Elbląga

Już od najbliższego poniedziałku w Elblągu zacznie grzać. Tydzień rozpocznie się temperaturą 28 stopni Celsjusza. Ale we wtorek termometry mają wskazywać już 30 stopni. Jak zapowiadają synoptycy – z każdym kolejnym dniem ma być jeszcze cieplej. Opady deszczu mogą wystąpić ale sporadycznie, a nie tak często jak przewidywano wcześniej.

Szykuje się więc tak naprawdę gorący koniec wakacji i początek nowego roku szkolnego. Dopiero co końca dobiegła jedna z najdłuższych i najbardziej intensywnych fal upałów w całej powojennej historii Polski, a już nadciąga kolejna.

Zanim ten żar nadejdzie, czeka nas kilka naprawdę przyjemnych dni. Będzie nie tylko słonecznie, ale też umiarkowanie ciepło. Po nocach i porankach z temperaturą spadającą nawet poniżej 10 stopni, popołudniami notować będziemy około 23-25 stopni.

Źródło: TVN Meteo

Komentarze