Strażacy z naszego miasta ruszyli na ratunek zaalarmowani przez jedną z elblążanek. Kobieta wezwała ratowników na pomoc, po tym jak zauważyła jadowitego węża. Żmija zygzakowata w piwnicy jednego z budynków w Elblągu.

Do zdarzenia doszło dziś około godziny 11 w Elblągu. – Jedziemy zaalarmowani przez jedną z przerażonych mieszkanek, która twierdzi, że w jej piwnicy znalazła żmiję zygzakowatą. Będziemy szukać jadowitego węża. Zobaczymy co z tego wyniknie i czy uda nam się go odnaleźć. – mówił nam oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu.

Żmija zygzakowata prowadzi dzienny tryb życia. Chętnie przebywa pod kamieniami, krzewami lub wśród korzeni drzew. Najczęściej ucieka przed napastnikiem, atakuje w sytuacji, gdy jest osaczona. Najpierw jednak zazwyczaj głośno syczy, stosunkowo rzadko kąsa. Ale zdarza się…

Żmije rzadko kąsają człowieka, starając się raczej uciec. Jeśli zostaną zmuszone do obrony, ich ukąszenie często (30-60% przypadków) jest suche (tj. bez wstrzyknięcia jadu), jednak ze względu na możliwość martwicy, należy zawsze zasięgnąć pomocy medycznej przy potwierdzonym ukąszeniu żmii. Jad żmii zygzakowatej jest mieszaniną kilku toksyn o różnorakim działaniu: uszkadzającym układ nerwowy, powodującym martwicę tkanek, zmniejszającym krzepliwość krwi, zmiany rytmu pracy serca. Po ukąszeniu na skórze poszkodowanego pozostają dwie charakterystyczne ranki. Ukąszenie jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych. Jednakże nie stanowi śmiertelnego zagrożenia dla zdrowego dorosłego człowieka.Leczenie swoiste polega na podaniu antytoksyny końskiej.

Żmija ma znakomicie rozwinięty aparat jadowy. Specjalnej budowy zęby, zaopatrzone w kanaliki, przypominają „strzykawkę”, dawkującą truciznę w ciało ukąszonej ofiary.

Na czerwono zaznaczono tereny na których występuje żmija zygzakowata
Na czerwono zaznaczono tereny na których występuje żmija zygzakowata

Normalnie zęby te są odwiedzione w tył i dopiero w czasie ataku, za pomocą napięcia odpowiednich mięśni, ustawiane w pozycji pozwalającej na zadanie ciosu. Żmija zygzakowata swoje ofiary pożera martwe.

Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą? Przede wszystkim po zygzakowatej czarnej wstędze, ciągnącej się od karku do końca ogona, zwanej „wstęgą kainową”. Jest ona doskonale widoczna u osobników o popielatym i rdzawym ubarwieniu. Niestety u osobników z ubarwieniem melanistycznym, czyli jednolicie czarnych, niemal zupełnie zlewa się ona z barwą ciała.

Żmija zygzakowata podlega w Polsce częściowej ochronie gatunkowej.

Żmija zygzakowata |fot. nadesłane przez czytelnika na kontakt@expresselblag.pl|
Żmija zygzakowata |fot. nadesłane przez czytelnika na kontakt@expresselblag.pl|

Komentarze