Jantar 2015 fot. nadesłane na kontakt@expresselblag.pl|

Polacy jak to Polacy, zawsze niezadowoleni. A to, że zima za mroźna, a lato za gorące. Na śliskie jezdnie zimą, i latem na to, że korki na drogach. Tacy jesteśmy – ciągle niezadowoleni. Przykładów mógłbym mnożyć, ale po co. My Polacy tacy już chyba marudni będziemy, i zawsze niezadowoleni. A ja dla odmiany i wbrew narzekającym na skwar i żar lejący się z nieba chciałbym powiedzieć – Choć lato trwa, ja już za nim tęsknię…

Przyglądam się temu narzekaniu z boku i zawsze ze zdumieniem, bo przecież wszystko co nas otacza, jest wyjątkowe, niespotykane, nasze, Polskie… Staram się dostrzegać raczej pozytywy w każdym miejscu, człowieku, sytuacji. Dzieci wychowuję tak, aby nie były malkontentami, z wiecznie zwieszoną miną, ale by nawet w najgorszej sytuacji, dostrzegły płomyk nadziei. Aby w każdej chwili życia, starały się nie narzekać, bo i po co?

Chciałbym podzielić się kilkoma zdjęciami i krótkim filmem przesłanym do portalu Express Elblag z wycieczki do Jantara. Chciałbym też przytoczyć myśl blogera Ravkosza, który pisze:

„Kalendarz przewraca kartkę na kolejny upalny dzień. Jest środek nocy, a termometr wskazuje 24,5 st.C. Powietrze stoi. Gęste, parne, aromatyczne. Lato w swej najpiękniejszej odsłonie kłania się nam w pas. Temperatura w ciągu dnia, od wielu dni, oscyluje wokół boskiej „30-tki”, jest słonecznie i gorąco. Nie wyobrażam sobie lepszego oblicza lata.

Nie wiem, jak można psioczyć na taką pogodę. Wciąż dokoła słychać narzekania, jak to jest gorąco, jak niefajnie, jak do dupy. Ale ludzie! Ocknijcie się!

W tym cholernym klimacie, gdzie mamy półroczną zimę i kwartał listopada z marcem, gdzie słońce jest jedynie gościem, jakże miłym gościem jest ten skrawek zwany latem, które i tak rzadko rozgrzewa się do czerwoności. Nie bądźcie aż tak „polscy” ze swym wiecznym niezadowoleniem i jęczeniem, że oto wszyscy i wszystko przeciw wam. Cieszcie się tym, co jest. A lato odchodzi niespodziewanie szybko, o wiele szybciej niż dogorywa długa zima.

Ale jeszcze piec bucha. Zatyka dech, zlewa całe ciało potem. Mimo to, jest pięknie.

Jeszcze lato trwa, jeszcze darzy tym, co ma najlepsze, a ja już tęsknię, już wypatruję z niepokojem jego końca. Tym bardziej, że jeszcze nigdy tak szybko nie zacząłem liczyć dni do kolejnego urlopu, jak w tym roku. Już tęsknię, już…”

A ja cieszę się, że tysiące Polaków jadą nad Morze Bałtyckie. Bo jadą nad nasze morze, wspierają naszych, polskich hotelarzy i naszą gastronomię. Nie przeszkadza mi tłum turystów na plaży, a nawet tysiące parawanów. Wręcz przeciwnie. Cieszę się, że żar leje się z nieba od wielu już dni i niech będzie tak jak najdłużej. Bo właśnie to słońce jest bodźcem do tego aby wybrać się na rodzinną wycieczkę czy wczasy, nad polskie morze. O tym właśnie myślę gdy np. stoję w korkach. Jeżeli myślisz tak jak ja, podziel się moją opinią na swoim Facebooku. Może choć kilka osób z grona Twoich znajomych przestanie w końcu narzekać i zacznie dostrzegać więcej pozytywów.

Autor: Marek

Całodobowo możecie wysyłać nam filmy, zdjęcia, informacje i opinie na adres 
kontakt@expresselblag.pl

Komentarze