Małdyty - jezioro i Morze Bałtyckie w 2015 roku

To ostatni upalny weekend tego lata. Tak zapowiadają synoptycy. Dziś, 15 sierpnia pogoda idealna będzie tak nad morzem, jak nad jeziorami. W sobotę 30 stopni w Krynicy Morskiej, a 28 w Kretowinach. Niebo będzie pełne słońca. Gdzie się wybieracie?

Mamy trudny wybór w upalny, sierpniowy weekend. W sobotę nie tylko wokół wodnych akwenów będzie tłoczno. Obawiamy się, że równie tłoczno będzie na drogach. Policjanci przewidują, że w ten weekend ruch będzie wyjątkowo duży. Szczególnie w sobotę, czyli dziś, bo to dzień ustawowo wolny od pracy.

Opcja pierwsza: Nad morze. Korki na drodze i na plaży 

Aby dojechać do Krynicy Morskiej zmuszeni będziemy uzbroić się w cierpliwość. Zapewne na całej drodze nr 502, pomiędzy Nowym Dworem Gdańskim a Stegną, od wczesnych godzin rannych będzie tłoczno. Gdy w końcu uda nam się dojechać do wyznaczonego celu, zmagać się będziemy z tłumem plażowiczów, z których część swoje miejsce na piasku rezerwuje już w nocy. Warto więc zastanowić się, czy wybrać kierunek nad morze, czy też nad jezioro?

Opcja druga: Nad jezioro. Bez korków na drodze, ale plaże pełne

Gdy zdecydujemy się na podróż do Małdyt, mamy na pewno lepszą drogę, ale plaża nie pomieści tam zbyt wielu wypoczywających. Z kolei aby dotrzeć do Kretowin czy Bogaczewa, na drodze nie będzie już tak prosto. Zapewne ruch pojazdów będzie większy niż zwykle.

Opcja trzecia: Kierunek Zalew

Trzecią opcją, choć tak naprawdę powinna być pierwsza to wybór plaż nad Zalewem Wiślanym. Kadyny, Tolkmicko, Frombork – jak kto woli. Tu tak naprawdę dojedziemy bez większych kłopotów, a na plażach na pewno nie będzie aż tak tłoczno jak nad Bałtykiem. Jedyny problem to brak kąpielisk strzeżonych.

Tak czy inaczej, wbrew wszystkiemu wokół, warto wykorzystać ten weekend i maksymalnie nacieszyć się słońcem i żarem lejącym z nieba. Gdy już wybierzecie prawidłowy kierunek, nie pozwólcie wyprowadzić się z równowagi, np. podczas postoju w korkach. Mowa tu o kierowcach. W taki skwar Wasz czas reakcji może być zupełnie inny niż zazwyczaj. Podobnie zresztą z czasem reakcji.

Grodzenie plaży parawanem niezgodne z prawem

Natomiast gdy już będziecie na plaży i nie będzie dla miejsca, bo Waszym oczom ukaże się widok tysięcy parawanów, po prostu dosiądźcie się do właścicieli jednego z nich, którzy Waszym zdaniem zajmują zbyt dużo miejsca.

– Plaża jest miejscem publicznym, służy więc zaspokajaniu potrzeb zbiorowych, a nie jedynie osób, które odgrodzą wedle swojego uznania określony jej fragment – najczęściej o znacznych rozmiarach, w najbardziej atrakcyjnej części. Uniemożliwia to w sposób zdecydowany korzystanie innym osobom z tej samej plaży, w tym bardzo często utrudnia dostęp do morza – mówi tvn24.pl Piotr Bartecki z kancelarii adwokackiej SCBP w Sopocie.

Jak podkreśla, tak samo, jak nie możemy rezerwować „na później” miejsca na parkingu publicznym, tak samo nie możemy rezerwować miejsca na plaży. – I nie zmienia tego fakt, że wymarzone miejsce zostanie przez nas ogrodzone masywnym, wysokim i widocznym parawanem. W mojej ocenie nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki parawan usunąć – mówi.

Teoretycznie obowiązuje zasada „kto pierwszy ten lepszy”, jednak kiedy parawany, które „rezerwują miejsce” swoim właścicielom, pozbawiają innych turystów kawałka plaży lub dostępu do morza, prawnik radzi je po prostu usunąć. – Istotą parawanów nie jest wydzielanie prywatnych plaż w miejscu publicznym, lecz osłona przed piaskiem czy wiatrem – mówi.

Życzymy Wam więc miłego weekendu i jak najmniej niemiłych przygód.

Zdjęcia z Waszych podróży nad wodę, z zakorkowanych dróg, a także z tłocznych plaż wysyłajcie na kontakt@expresselblag.pl lub poprzez nasz fanpage na Facebooku – kliknij tutaj.

Źródło: ExpressElblag.pl/tvn24

Komentarze